Spis treści
Jantar Unity – duma polskich stoczni
Jantar Unity to najnowocześniejszy prom zbudowany w polskiej stoczni Remontowa. Jednostka ma obsługiwać połączenia ze Szwecją i może zabrać na pokład kilkuset pasażerów. Od momentu prezentacji wzbudza ogromne zainteresowanie – zarówno branży, jak i mieszkańców Pomorza Zachodniego.
Uroczysty chrzest w Szczecinie. Tłumy na Wałach Chrobrego
Prom przypłynął do Szczecina 15 stycznia i od razu stał się sensacją. Zacumował u stóp Wałów Chrobrego, gdzie przez kilka dni był główną atrakcją miasta. W sobotę, 17 stycznia odbył się uroczysty chrzest jednostki, który przyciągnął tłumy mieszkańców i turystów. To pierwsza tak duża jednostka ochrzczona w tym miejscu od dziesięcioleci.
Wieczorem po chrzcie Jantar Unity rozbłysł feerią barw. Na burcie wyświetlono widowiskowy mapping, a całe wydarzenie uzupełniły lasery i multimedialne efekty świetlne. Mieszkańcy Szczecina określali pokaz jako „jeden z najpiękniejszych, jakie widzieli na Wałach Chrobrego”.
Kolejki jak za dawnych lat. Tysiące osób chciało wejść na pokład
Niedzielny dzień otwarty okazał się absolutnym hitem. Kolejka do wejścia na pokład ciągnęła się dosłownie kilometrami. Łącznie prom zwiedziło 5 tysięcy osób. Mieszkańcy podkreślali, że to wyjątkowa okazja, by zobaczyć od środka najnowocześniejszą jednostkę na Bałtyku. Wiele osób robiło zdjęcia, nagrywało filmy i dzieliło się wrażeniami w mediach społecznościowych.
Ciąg dalszy pod galerią zdjęć
Krzysztof Miruć krytykuje wnętrza promu. "Nic do siebie nie pasuje"
Wprawdzie główną funkcją promów, które kursują między Polską i Szwecją, jest przewożenie pasażerów i pojazdów, istotnym elementem jest jego wygląd. I chociaż trudno wymagać wnętrz ociekających złotem i kryształowych żyrandoli - jak na luksusowych wycieczkowcach, jest to ważny czynnik ma wpływ na komfort podróży. Mimo, iż u zdecydowanej większości nowy polski prom wywołuje zachwyt, nie wszyscy podzielają te opinie. Wśród osób, które skrytykowały Jantar Unity, znalazł się Krzysztof Miruć, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich architektów i gwiazda telewizji. Architekt nie przebierał w słowach, oceniając wnętrza nowego promu. W rozmowie z „Faktem” przyznał, że to, co zobaczył na pokładzie, mocno go zaskoczyło – i to w negatywnym sensie.
- Jestem strasznie rozczarowany wyglądem wnętrz– stwierdził Krzysztof Miruć. - To nie jest jednostka szpitalna. Niestety, ale tak wygląda .
Ekspert podkreślił, że największym problemem jest brak spójnej koncepcji. Jego zdaniem wyposażenie wygląda tak, jakby zostało zebrane z przypadkowych elementów.
- To wygląda, jakby armator zamówił wyposażenie z resztek magazynowych. Nic do siebie nie pasuje – ocenił surowo architekt cytowany przez "Fakt".
Kim jest Krzysztof Miruć?
Krzysztof Miruć to architekt, projektant wnętrz i osobowość telewizyjna, od lat związana z TVN i HGTV. Prowadzi m.in. . popularne programy:
„Zgłoś remont”
„Weekendowa metamorfoza”
"Będzie pięknie"
Architekt znany jest przede wszystkim z zamiłowania do nowoczesnych, surowych form – sam o sobie mówi, że jest „fetyszystą betonu”. Jego opinie w świecie designu mają dużą wagę, dlatego krytyka promu Jantar Unity odbiła się szerokim echem.
Kontrast między zachwytem a krytyką
Choć Jantar Unity wzbudził ogromne zainteresowanie i przyciągnął tłumy, opinia Krzysztofa Mirucia rzuciła cień na entuzjazm związany z nową jednostką. Architekt zwrócił uwagę na kwestie, które – jego zdaniem – powinny zostać dopracowane, jeśli prom ma być wizytówką polskiej gospodarki morskiej pod każdym względem - również tym estetycznym.
Jedno jest pewne: Jantar Unity już teraz stał się jednym z najbardziej komentowanych projektów ostatnich lat. A czy jego wnętrza przypadną do gustu pasażerom? Przekonamy się pewnie już w najbliższym czasie. Prom właśnie rozpoczął regularne rejsy między Świnoujściem, Ystad i Trelleborgiem.