Znane sieci zamykają dziesiątki sklepów. Polacy lubią robić w nich zakupy

2026-02-24 12:09

W Niemczech rusza fala likwidacji dużych marketów, które od lat przyciągały klientów - również z Polski - niższymi cenami, szerokim wyborem i słynną „chemią z Niemiec”. Wkrótce może się okazać, że szybkie zakupy za Odrą staną się dużo trudniejsze — szczególnie dla mieszkańców regionów przygranicznych.

Kaufland zamyka swoje sklepy w Niemczech

i

Autor: Grzegorz Kluczyński Kaufland zamyka swoje sklepy w Niemczech
Super Express Google News

Ponad 70 sklepów znika z mapy. „To poważny problem dla starszych klientów”

Według ustaleń serwisu KA Insider, trzy największe niemieckie sieci spożywcze planują zamknąć ponad 70 sklepów w całym kraju. Likwidacje obejmują zarówno duże miasta, jak i małe miejscowości, gdzie często były to jedyne punkty zaopatrzenia.

KA Insider zwraca uwagę, że skutki będą szczególnie dotkliwe dla seniorów:

„To poważny problem dla starszych klientów. Dłuższe trasy są dla nich trudne do pokonania”

– podkreślają dziennikarze.

Powody zamknięć są jasne: rosnące koszty energii i pracy, spadająca liczba klientów oraz agresywna konkurencja ze strony dyskontów i zakupów online. Tradycyjne supermarkety, które kiedyś wygrywały szerokim asortymentem i gęstą siecią placówek, dziś przegrywają w brutalnej wojnie cenowej.

Największe sieci tną koszty. Dziesiątki sklepów do likwidacji

Według KA Insider:

  • jedna z sieci zamknie ponad 40 sklepów,
  • kolejna planuje likwidację około 30 dużych marketów,
  • trzecia również ogranicza liczbę placówek.

Łącznie daje to ponad 70 punktów, które znikną z niemieckiego rynku.

Dla Polaków oznacza to jedno: mniej okazji na tańsze zakupy.

„Dla klientów oznacza to dłuższe trasy, mniejszy wybór i potencjalnie wyższe ceny”

– czytamy w KA Insider.

Gdzie mogą zniknąć sklepy?

Choć sieci nie opublikowały pełnej listy, dostępne informacje pozwalają wskazać regiony, w których zamknięcia już nastąpiły lub są planowane.

W 2024 i 2025 Kaufland zamknął już kilka sklepów w następujących landach:

  • Saksonia
  • Nadrenia Północna-Westfalia
  • Badenia-Wirtembergia

Edeka planuje zamknąć ponad 40 sklepów. Najbardziej narażone są:

  • małe miejscowości, gdzie sklepy były jedynymi punktami zaopatrzenia,
  • centra dużych miast, gdzie ruch klientów spadł najbardziej.

Rewe również ogranicza liczbę placówek. Zamknięcia dotyczą:

  • różnych landów,
  • zarówno dużych miast, jak i mniejszych miejscowości.

Brakuje jednak oficjalnej listy adresów — sieć potwierdza jedynie, że redukcje są częścią większej restrukturyzacji.

Pracownicy w niepewności. „Nie mogą zostać sami sobie”

Zamknięcia to nie tylko problem klientów. To również ogromna niepewność dla pracowników.

Część zatrudnionych otrzymuje propozycje przeniesienia do innych sklepów, ale wielu musi szukać nowej pracy. Związki zawodowe apelują o wsparcie:

„Pracownicy nie mogą zostać pozostawieni sami sobie”

– podkreślają cytowane przez KA Insider organizacje.

Domagają się programów osłonowych, szkoleń i realnej pomocy dla osób zagrożonych utratą zatrudnienia.

Niemieckie miasta szukają ratunku

Samorządy reagują różnie. Jedne próbują przyciągać nowych handlowców ulgami podatkowymi, inne stawiają na alternatywy:

  • sklepy obywatelskie,
  • mobilne punkty zakupowe,
  • lokalne inicjatywy wspierające mały handel.

W wielu miejscach pojawia się refleksja, że sklep spożywczy to nie tylko biznes, ale element infrastruktury społecznej, szczególnie ważny dla seniorów i osób bez samochodu.

Co to oznacza dla Polaków?

Dla mieszkańców przygranicznych regionów — od Szczecina po Zgorzelec — jeżeli zamknięcia dotkną przygranicznych miejscowości, mogą oznaczać:

  • dłuższe trasy do najbliższego marketu,
  • mniejszy wybór produktów,
  • koniec szybkich wypadów po „chemię z Niemiec”,
  • wyższe ceny w pozostałych sklepach.

Jeśli fala zamknięć będzie się nasilać, zakupy za Odrą mogą przestać być tak opłacalne jak dotychczas.

KiK też tnie koszty. Zamknięcia w całej Europie i krótsze godziny otwarcia

Na tym nie koniec złych wiadomości dla klientów. Popularna sieć odzieżowa KiK również zapowiedziała szeroką restrukturyzację — i to nie tylko w Niemczech, ale w całej Europie. Najwięcej sklepów ma zostać zamkniętych właśnie za Odrą, gdzie firma zmaga się z rosnącymi kosztami i spadkiem sprzedaży. Dodatkowo KiK planuje ograniczyć godziny otwarcia, co oznacza krótszy dostęp do taniej odzieży i artykułów domowych. To kolejny sygnał, że niemiecki handel detaliczny przechodzi największe zmiany od lat.

QUIZ. Polska czy Niemcy?
Pytanie 1 z 15
Zacznijmy od czegoś łatwego. W jakim kraju zostało zrobione to zdjęcie?
QUIZ. Polska czy Niemcy
Kaufland w Niemczech i w Polsce. Gdzie jest taniej?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki