Ubiegłoroczny hit wakacji uderzy z podwójną siłą. Dokąd popłyniemy tramwajem wodnym?

2026-02-24 9:20

Koniec domysłów i niepewności. Po spektakularnym sukcesie, jaki tramwaj wodny odniósł w minionym sezonie, turyści zadawali sobie jedno pytanie: czy ta atrakcja powróci? Teraz wszystko stało się jasne. Władze regionu nie tylko dają zielone światło, ale zapowiadają prawdziwą rewolucję na wodzie. Tego lata pasażerowie mogą liczyć na znacznie więcej niż dotychczas.

Nowe trasy tramwaju wodnego

i

Autor: Pixabay.com

Wielki powrót i ważne podpisy

W Szczecinie zapadły kluczowe decyzje, na które czekali miłośnicy wodnych podróży. Atmosfera była podniosła, gdy marszałek Olgierd Geblewicz oraz starosta policki Shivan Fate składali podpisy pod umową o dofinansowanie „Samorządowego Szlaku Wodnego”. To formalne potwierdzenie, że tramwaj wodny oficjalnie wraca na wody Zalewu Szczecińskiego. Władze Województwa Zachodniopomorskiego wyłożyły na stół 150 tysięcy złotych, a do projektu dołączyło szerokie grono partnerów, w tym Szczecin, Świnoujście, Police oraz gminy ościenne.

– Poszerzenie oferty pozwoli znacznie lepiej wykorzystać potencjał turystyczny regionu. Wierzę, że pomysł w tym roku również okaże się sukcesem – podkreśla marszałek Olgierd Geblewicz.

Prawdziwe oblężenie na pokładzie

Trudno dziwić się decyzji urzędników, gdy spojrzy się na liczby z 2025 roku. To było prawdziwe szaleństwo. Statystyki pokazują jasno: z wodnego transportu skorzystało niemal 6 tysięcy osób. Bilety na najpopularniejszych trasach, łączących Szczecin ze Świnoujściem czy Nowym Warpnem, znikały w mgnieniu oka. Czy w tym roku czeka nas powtórka z rozrywki? Wszystko na to wskazuje, bo tramwaj wodny stał się niekwestionowanym hitem wakacji, a lokalne media rozpisywały się o „wielkim powrocie białej floty”. Co ciekawe, pokład szturmowali nie tylko piesi, ale i rowerzyści, przewożąc w sumie aż 771 jednośladów.

– Cieszę się, że projekt zyskuje coraz większe zainteresowanie. To nie tylko atrakcja turystyczna, ale także szansa na rozwój regionu – mówi starosta policki Shivan Fate.

Dokąd popłyniemy w 2026 roku?

Nadchodzący sezon 2026 przynosi jednak coś więcej niż tylko powrót znanych połączeń. Organizatorzy postanowili pójść za ciosem i znacząco rozbudować siatkę połączeń. Szykuje się nie lada gratka dla odkrywców lokalnych zakątków, ponieważ uruchomione zostaną zupełnie nowe linie. Pasażerowie będą mogli skorzystać z rejsów na trasach:

  • Szczecin – Stepnica – Trzebież
  • Świnoujście – Nowe Warpno – Trzebież

Kluczową rolę odegra tutaj Trzebież, która wyrośnie na ważny węzeł przesiadkowy. Kiedy będziemy mogli wejść na pokład? Rejsy zaplanowano weekendowo, w ścisłym sezonie letnim – od 27 czerwca do 30 sierpnia.

Perła regionu znów zabłyśnie

Dla mieszkańców i przyjezdnych to znakomita wiadomość. Po latach posuchy region odzyskuje swoją wizytówkę, która łączy przyjemne z pożytecznym – transport i podziwianie malowniczych krajobrazów. Jeśli tegoroczna edycja powtórzy sukces poprzedniej choćby w połowie, to będziemy świadkami narodzin nowej turystycznej legendy Pomorza Zachodniego.

Quiz. Co jest "naj" nad Bałtykiem?
Pytanie 1 z 10
Najwyższa latarnia morska w Polsce znajduje się...
Nowe Warpno. Miasteczko na końcu świata

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki