Spis treści
Awaria wodociągu na ulicy Starkiewicza w Szczecinie
W minioną sobotę, 20 czerwca, doszło do poważnego rozszczelnienia infrastruktury podziemnej. Z uszkodzonej rury wybiła woda, zalewając pobliski teren i pozbawiając dużą część miasta dostępu do bieżącej wody. Pracownicy Zakładu Wodociągów i Kanalizacji sprawnie uporali się z przywróceniem zasilania w kranach, jednak uszkodzenia infrastruktury drogowej okazały się wyjątkowo rozległe.
Wypłukany przez silny strumień wody grunt nie wytrzymał obciążenia, co skutkowało powstaniem głębokiego krateru w asfalcie. Droga stała się całkowicie nieprzejezdna dla jakichkolwiek pojazdów. W związku z tym odcinek ulicy Starkiewicza między Zapadłą a Boczną musiał zostać natychmiast wyłączony z ruchu samochodowego.
To dramatyczny obrót spraw dla osób mieszkających i pracujących w tej części miasta. Warto przypomnieć, że od wielu miesięcy toczy się przebudowa alei Powstańców Wielkopolskich. Ta potężna inwestycja już wcześniej mocno skomplikowała dojazd do tutejszego szpitala oraz okolicznych posesji, a najnowsze zdarzenie drogowe tylko potęguje te niedogodności.
W tym momencie jedyna dostępna trasa prowadząca do kompleksu medycznego na Pomorzanach wiedzie właśnie od strony modernizowanej alei Powstańców Wielkopolskich. Kierowcy muszą tam jednak nieustannie lawirować między licznymi zwężeniami i korzystać z wytyczonych objazdów, które zorganizowano na czas przebudowy torowiska tramwajowego.
Hanna Pieczyńska z ZWiK o naprawie zapadniętej jezdni
Jak zapewniała w sobotę przedstawicielka szczecińskich wodociągów, Hanna Pieczyńska, sytuacja z ciśnieniem w sieci jest obecnie w pełni opanowana. Służby techniczne zaplanowały start docelowych prac przy uszkodzonej instalacji najpóźniej na poniedziałek. Usunięcie samej nieszczelności stanowi jednak wyłącznie pierwszy etap skomplikowanych robót.
Gdy pęknięta rura zostanie w pełni zabezpieczona, drogowcy będą musieli starannie odbudować zniszczoną podbudowę ulicy. Dopiero po odpowiednim ustabilizowaniu gruntu możliwe będzie wylanie nowej warstwy bitumicznej. Tego typu prace naprawcze zajmą z pewnością kilka najbliższych dni, a niewykluczone, że harmonogram jeszcze się wydłuży.
Na ten moment brakuje konkretnych terminów dotyczących ponownego otwarcia ulicy Starkiewicza dla ruchu samochodowego. Lokalna społeczność nie kryje rosnących obaw, że przy tak dużej kumulacji prac remontowych w jednej dzielnicy, codzienne przemieszczanie się po okolicy będzie wiązało się z ogromnymi opóźnieniami.
- Wypływająca woda wyrządziła sporą szkodę więc naprawa naszej infrastruktury i samej jezdni może potrwać do czwartku, jednak dopiero po zerwaniu podniesionego asfaltu ocenimy zakres koniecznych do wykonania robót - tłumaczy Hanna Pieczyńska, rzeczniczka ZWiK w Szczecinie. - Zdajemy sobie sprawę z tego, że zamknięcie ulicy Starkiewicza to duże nieudogodnienie dla pacjentów, pracowników szpitala oraz mieszkańców. Zrobimy co w naszej mocy, aby ruch puścić choćby jedną nitką tak szybko, jak będzie to możliwe. Za wszelkie utrudnienia serdecznie przepraszamy - dodaje.
Utrudnienia na Pomorzanach z powodu torowej rewolucji
Rozpadająca się nawierzchnia to kolejny potężny kłopot dla zmotoryzowanych i niezmotoryzowanych uczestników ruchu. Notująca ogromne opóźnienia "torowa rewolucja" na Alei Powstańców Wielkopolskich już wcześniej doprowadziła do znacznego zakorkowania Pomorzan. Wyłączenie z użytku kolejnej kluczowej arterii sprawia, że całe osiedle znalazło się w komunikacyjnej pułapce.