Szczecin: Dozorca zasnął. Karetka utknęła pod bramą szpitala. "Panie, otwórz pan!" [WIDEO]

2021-10-27 8:25
Dozorca zasnął. Karetka utknęła pod bramą szpitala
Autor: TikTok / jacekradziszewicz0 Dozorca zasnął. Karetka utknęła pod bramą szpitala

Drzemka w pracy może zdarzyć się każdemu, jednak są zawody, w których takich sytuacji należy się wystrzegać, zwłaszcza gdy w grę wchodzi ludzkie zdrowie. Do niecodziennego zdarzenia doszło w szpitalu na szczecińskich Pomorzanach. Dozorca pilnujący bramy zasnął, a karetka z pacjentem przez kilka minut nie mogła wjechać na teren szpitala. Nagranie trafiło do sieci.

Na nagraniu opublikowanym na TikToku widzimy karetkę stojącą przed bramą szpitala. Dozorca, który powinien otworzyć wjazd nie reaguje nawet na głośny sygnał i wołanie ratowników. Okazuje się, że mężczyzna znajdujący się w budce, uciął sobie drzemkę. Dopiero po dłuższej chwili jednemu z ratowników udaje się obudzić śpiącego stróża. Brama zostaje otwarta, a ambulans z pacjentem może wjechać na teren szpitala.

Film trafił do sieci i z miejsca stał się viralem. W ciągu zaledwie kilku dni od publikacji obejrzało go ponad pół miliona internautów. O sprawie zrobiło się głośno w całej Polsce.

Czytaj też: Ten karambol WSTRZĄSNĄŁ polskim Internetem. "ALE URWAŁ!" ma już 11 lat [ZDJĘCIA, WIDEO]

Na szczęście życie pacjenta przebywającego w karetce nie było zagrożone. Jak poinformowała w rozmowie z portalem Onet.pl rzeczniczka szpitala Bogna Bartkiewicz, "taka sytuacja miała miejsce po raz pierwszy".

Ochroniarz był zatrudniony przez zewnętrzną firmę, która po incydencie odsunęła go od obowiązków służbowych i skierowała na badania lekarskie.

Czytaj też: Mieszkanie do wynajęcia na szczecińskim Pogodnie. To ogłoszenie jest HITEM Internetu!

Sonda
Czy zdarzyło Ci się uciąć drzemkę w pracy?
Dozorca zasnął. Karetka utknęła pod bramą szpitala. "Panie, otwórz pan!"
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE