Dramat golasów. Słynna NAGA plaża nad Bałtykiem przestanie istnieć? [ZDJĘCIA, WIDEO]

2021-06-16 10:10
Rowerzyści kontra naturyści. Słynna naga plaża przestanie istnieć?
Autor: SE.pl Rowerzyści kontra naturyści. Słynna naga plaża przestanie istnieć?

O tym miejscu słyszeli nie tylko miłośnicy opalania się nago. Plaża w Lubiewie koło Międzyzdrojów to miejsce wręcz legendarne, które nawet zostało opisane w książce. Pojawiły się jednak obawy, że popularna plaża naturystów może wkrótce przejść do historii. Wszystko z powodu nowej trasy rowerowej, która powstała dosłownie kilka kroków od nagiej plaży. Naturyści obawiają się wzmożonej aktywności podglądaczy, a co za tym idzie - spadku popularności lubiewską "plażą N". Czy rowerzyści sprawią, że naturyści znikną z okolic Międzyzdrojów?

"Naga" plaża z tradycjami

Lubiewo to jedna z najstarszych plaż naturystów w Polsce. W czasach PRL ściągały tutaj tłumy golasów. W latach 70. i 80. na plaży w Lubiewie odbywały się legendarne wybory Miss i Mistera Natura. Chociaż - w przeciwieństwie do słynnych Chałup - plaża w Lubiewie nie doczekała się piosenki na swój temat, zyskała jednak spory rozgłos dzięki głośnej książce Michała Witkowskiego "Lubiewo". Plaża cieszy się ogromną popularnością do dnia dzisiejszego. Przyjeżdżają na nią naturyści z różnych zakątków Polski, którzy oddają się nie tylko nieskrępowanemu opalaniu bez ubrań, ale także innym aktywnościom - m.in. wspólnym rozgrywkom siatkówki plażowej - oczywiście nago. Jej głównym atutem jest to, że jest położona na uboczu (około 3 kilometrów od centrum Międzyzdrojów), jest szeroka i pokryta drobnym białym piaskiem.

Ścieżka z "możliwościami obserwacyjnymi"

Niestety jedna z najnowszych inwestycji na zachodniopomorskim wybrzeżu sprawiła, że wśród miłośników nagiego opalania pojawiło się sporo wątpliwości dotyczących przyszłości "plaży N" w Lubiewie. Mianowicie, dosłownie po sąsiedzku, powstała trasa rowerowa "Velo Baltica" - zachodniopomorska część dwóch międzynarodowych tras rowerowych: Eurovelo 10 i EuroVelo 13, która przebiega przez wydmy dosłownie kilkanaście metrów od samej plaży. Wzdłuż ścieżki rowerowej wycięto prawie całą roślinność, co sprawia, że z wielu miejsc widać to, co dzieje się na plaży, zwłaszcza na plaży naturystów. Zupełnie przypadkiem powstał więc "taras widokowy" dla wszelkiej maści podglądaczy. Wielu bywalców nagiej plaży obawia się, że "możliwości obserwacyjne" znacząco wpłyną na spadek jej popularności, a docelowo sprawią, że plaża przestanie istnieć.

Zobacz też: W tych miejscach możesz opalać się NAGO! Plaże naturystów w Zachodniopomorskiem... i okolicach [PRZEWODNIK, MAPY]

Ciąg dalszy pod galerią zdjęć

"Przyrodzenia na wietrze"

Swoimi obawami naturyści podzielili się z międzyzdrojskimi urzędnikami. Już jesienią ubiegłego roku pisali maile do Urzędu Miasta z prośbą o interwencję w tej sprawie. Nie doczekali się jednak odpowiedzi, a wręcz przeciwnie - jak informował jeden z lokalnych portali internetowych, pojawiły się zarzuty wobec "nagiego lobby", które zawłaszcza sobie coraz większą część plaży i sieje zgorszenie.

"Skargi do redakcji wpływały m.in. od rodziców, którzy nie życzą sobie, aby ich małe pociechy oglądały przyrodzenia na wietrze już przy samym publicznym wejściu M. W lesie przy wejściu M także rozpoczyna lub kończy się, jak kto woli, międzyzdrojska plaża dla psów, a spacerowicze także uważają to zachowanie za wielce niestosowne. Z nieoficjalnych źródeł wiemy, iż jeśli skargi będą się powtarzać, będą interweniować służby"

- czytamy na portalu "Nasze Miasto Międzyzdroje".

Zobacz też: Nie przeszkadzała mu pogoda i okoliczności. ROZEBRAŁ SIĘ i zrobił to na MYJNI! [WIDEO]

Czy plaża w Lubiewie przestanie istnieć?

Dyskusja na temat przyszłości plaży naturystów w Lubiewie rozgorzała również w sieci. Część osób mówi wprost: "to już koniec":

  • "Rowerowo jak najbardziej atrakcyjna ścieżka ale plażę raczej wyludni. Umrze śmiercią naturalną i tylko ludzie z długoletnim stażem na tej plaży będą pojawiać się na niej z przyzwyczajenia."
  • "Po dzisiejszej wizji lokalnej ścieżki rowerowej na wydmach, sądzę, że to już koniec plaży N w Lubiewie. Ciekawe komu na tym tak bardzo zależało?"
  • "Myślę,że ci, którzy oczekują spokojnego, niekrępującego plażowania przestaną zaglądać i przeniosą się na inne plaże. Poza tym ścieżka stworzy swobodę do robienia zdjęć bez kombinowania, jedyne co na plus to ewentualni panowie onaniści będą mieli problem bo za dużo ludzi będzie.Nie sądzę,że krzaki tak zarosną iż nie będzie nic widać, bo tylko to ratowałoby jakoś sytuację. Uważam,że lokalizacja ścieżki zakończy rację bytu plaży i na pewno nie wpłynie pozytywnie na postrzeganie naturyzmu."
  • "Nie da się ukryć, że w tej lokalizacji to koniec plaży N. Myślę, że poza nielicznymi wyjątkami większość osób ceni sobie ciszę i spokój i nie chce być uwieczniana na zdjęciach przez obcych ludzi, a ścieżka rowerowa bez wątpienia będzie sprzyjała temu, żeby ciekawscy mogli zatrzymać się i "porobić fotki". Dla mnie cały urok plaż N polega na tym, że są one w pewnym sensie na odludziu i fajna jest ta ich "dzikość"."
  • "Nie każdy będzie chciał występować w amfiteatrze dla publiczności na rowerach."

- czytamy na forum internetowym NNS skupiającym społeczność polskich naturystów.

Zobacz też: SZOK! Niemieccy "naturyści" na szczecińskim bulwarze. Rozebrali się do naga i wskoczyli do Odry! [ZDJĘCIA, WIDEO]

Są jednak tacy, którzy nie popadają w skrajny pesymizm. Niektórzy uważają wręcz, że bliskość trasy rowerowej pozytywnie wpłynie na popularność plaży w Lubiewie:

  • "Skoro nie przeszkadzają nam tekstylni spacerowicze maszerujący wzdłuż plaży, to dlaczego mieliby przeszkadzać przejeżdżający obok rowerzyści?"
  • "Możliwe, że skończy się to tak, że plaża N przesunie się o kilkaset metrów w kierunku zachodnim w granice administracyjne Świnoujścia, gdyż tam ścieżka jest planowana (na razie) w odległości ok. 50 m od plaży."
  • "Nie mam złudzeń, że wiele osób się zniechęciła ale też może wbrew wszystkiemu dzięki łatwiejszemu dotarciu plaża zyska na popularności."
  • "Czas pokaże, czy bliskość ścieżki wpłynie pozytywnie przez ułatwienie dostępu i promocję naturyzmu wśród cyklistów, czy negatywnie przez podgląctwo."

- czytamy na forum dyskusyjnym naturystów.

Jak będzie naprawdę? Czy Velo Baltica będzie miała negatywny czy pozytywny wpływ na dalsze losy legendarnej nagiej plaży? O tym przekonamy się pewnie już w ciągu najbliższych tygodni, gdy rozpocznie się sezon wakacyjny, a plaże - zarówno te dla tekstylnych jak i dla golasów zapełnią się turystami spragnionymi wypoczynku w promieniach słońca i przy szumie morskich fal.

Zobacz też: NAGA kobieta biegała po centrum Świnoujścia. Pokazała WSZYSTKO! [ZDJĘCIA, WIDEO, 18+]

Rowerzyści kontra naturyści. Słynna naga plaża przestanie istnieć?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE