Spis treści
- Oczywiste jest, że Bałtyk jest królem lata, a góry zawsze będą bliżej sercu Polaków zimą. Uważam jednak, że jesteśmy w dobrym momencie rozwoju gospodarczego nadmorskiej turystyki – mówi Hanna Mojsiuk, prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie. - Większość hoteli działa cały rok, rozbudowujemy infrastrukturę i atrakcje dla turystów. Obecnie szacujemy, że obłożenie hoteli w Międzyzdrojach, Kołobrzegu i w Świnoujściu wynosi od 80 do nawet 100%. W mniejszych miejscowościach to zainteresowanie jest nieco mniejsze, ale i tak największe w historii. W rok 2026 turystyka wchodzi więc z poczuciem, że jest moda na Bałtyk, moda na odpoczynek w Polsce.
Zimowa turystyka to już nie tylko narty!
Pozytywne opinie przedsiębiorców potwierdzają statystyki Eurostatu, z których wynika, że bardziej progresywnie ruch turystyczny rośnie tylko na Malcie. Z punktu widzenia Szczecina i Pomorza Zachodniego możemy mówić o prawdziwej zmianie tendencji. Niegdyś Bałtyk na zimę zamierał, a czas między sylwestrem a majówką był aktywny zaledwie dla ułamka hoteli i pensjonatów.
- Słyszałam anegdotę, że minęły już czasy, gdy w kurortach nadmorskich był popyt na drewno i gwoździe, którymi zabijane były punkty gastronomiczne i pensjonaty na zimę. Teraz mamy tętniące życiem kurorty – mówi Hanna Mojsiuk. - Kiedy tylko nad morzem jest słońce, to możemy spodziewać się tam tłumu spacerujących gości. Na ferie nad morze nie przyjeżdża się na dwa tygodnie, ale na trzy-cztery dni i takie właśnie rezerwacje dominują. Mam informację, że obłożenie w niektórych hotelach sięga 100%, a największym zainteresowaniem cieszą się hotele pięciogwiazdkowe.
Prezes Izby dodaje, że promocja turystyki w sezonie letnim powoduje, że także jesienią, zimą i wiosną nie brakuje turystów. Zimowa turystyka to nie tylko narty, ale także zimowe spacery czy bijące rekordy popularności morsowanie, które np. w Mielnie, Koszalinie, Kołobrzegu czy w Międzyzdrojach przyciąga na plaże setki turystów w każdy weekend.
Międzyzdroje królują zimą! Morsowanie nowym hitem!
Jak na sytuację zapatrują się hotelarze? Ci zrzeszeni w Północnej Izbie Gospodarczej mówią wprost o „modzie na Bałtyk”, „Wielkim zainteresowaniu” i „Szukaniu niestandardowych ofert”.
- Widziałem już oferty pakietów np. seansy saunowe z morsowaniem w Bałtyku albo morsowanie o świcie – mówi Grzegorz Dobosz, właściciel hotelu Hamilton w Świnoujściu. – Ferie mamy wyprzedane. Więcej jest turystów z Polski, ale nie brakuje także Niemców. Turystów z Niemiec jest więcej niż się spodziewaliśmy.
- Międzyzdroje stały się bardzo modne. Szczególnie, gdy mówimy o krótkich pobytach. Turystów nie odstrasza mróz czy śnieg. Wręcz przeciwnie ta biała szata też ma swoich wielbicieli. Problemem mogłaby tu być tylko bura aura. Zauważamy, że turyści wypoczywający nad Bałtykiem zimą zwracają uwagę na standard SPA, usługi medyczne i relaksacyjne, a także na atrakcje rodzinne i dla dzieci – dodaje Monika Kowalska, dyrektor Amber Baltic Międzyzdroje.
Jak prezentują się ceny zimą? Nawet największe obiekty kuszą promocjami. Widać wyraźny wzrost zainteresowania ofertą wypoczynku nad polskim morzem w sezonie zimowym w tym w okresie ferii zimowych i w kontekście morsowania nad Bałtykiem.
- Wiele obiektów nad morzem przygotowało specjalne pakiety na zimę i ferie, co oznacza aktywne promowanie pobytów w tym okresie z mnóstwem innowacyjnych animacji i atrakcji nie tylko dla najmłodszych ale również dla dorosłych – dodaje Katarzyna Zawadzka z Wave Międzyzdroje.
Chociaż morsowanie samo w sobie nie jest główną ofertą, jest ono częścią lokalnej zimowej kultury pobytów nad Bałtykiem i często towarzyszy pobytom w naszym resorcie poprzez dobrą infrastrukturę wellness, dzięki całorocznemu podgrzewanemu basenowi zewnętrznemu czy strefie spa oferującej specjalnie dedykowane zabiegi autorskie w celu regeneracji duszy i ciała.
Apartamenty na wynajem też mają wzięcie!
Eksperci zwracają uwagę, że pobyt nad morzem to niekoniecznie pobyt w hotelach. Rosnące zainteresowanie wypoczynkiem nad Bałtykiem zimą sprawia, że również apartamenty na wynajem mają większe wzięcie niż zimą 2024/2025.
- Wzrost jest, ale tak naprawdę największe zainteresowanie apartamentami na wynajem zawsze przypada na wiosnę i lato. Turysta zimowy oczekuje poza pięknem Bałtyku, także atrakcji związanych np. ze SPA czy ofertą gastronomiczną – mówi Mirosław Król, ekspert rynku nieruchomości. - Co cieszy, pojawia się wiele rezerwacji „last call”, czyli turysta przyjeżdża na city break, ale decyduje się zostać na noc i wypocząć bardziej intensywnie. Apartamenty na wynajem cieszą się około 20% wyższym zainteresowaniem niż przed rokiem. Zimę więc oceniamy pozytywnie, ale tutaj nie ma przestrzeni do rywalizacji z hotelami – dodaje ekspert.
W województwie zachodniopomorskim ferie zimowe zaczynają się na początku lutego.
Źródło: Północna Izba Gospodarcza w Szczecinie