Ogromny sukces Jantar Unity. "Pokazał siłę Szczecina jako morskiego miasta"

2026-01-19 14:45

Szczecin przeżywa renesans morskich tradycji! Gigantyczny sukces odniósł chrzest i ekspozycja promu Jantar Unity, który cumował w mieście przez kilka dni. Tysiące mieszkańców i turystów zwiedziły nowoczesną jednostkę, która ma szansę przywrócić blask polskiej gospodarce morskiej. Eksperci i mieszkańcy zgodnie podkreślają, że Jantar Unity to symbol nadziei i powrotu do dawnej świetności Szczecina jako ważnego ośrodka morskiego. Czy ten prom odmieni los polskich armatorów i przyciągnie turystów?

Prom Jantar Unity

i

Autor: Grzegorz Kluczyński
Szczecin SE Google News

Jantar Unity hitem w Szczecinie. Tłumy zwiedzających!

Od czwartku do niedzieli Szczecin żył uroczystościami związanymi z nowym promem Jantar Unity. W sobotę odbył się uroczysty chrzest jednostki, a w niedzielę mieszkańcy i turyści mieli okazję zwiedzić prom. Zainteresowanie było ogromne.

- Ten prom obudził nas z pewnego letargu, pokazał nam spektakularność i siłę Szczecina jako morskiego miasta – mówi Hanna Mojsiuk, prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie. - Widziałam w sobotę na chrzcie wzruszonych ludzi. Musimy trzymać ten poziom i nie pozwalać zapomnieć mieszańcom i gospodarce, że w transporcie morskim i kulturze marynistycznym tkwi wielka siła.

Nowoczesność i nadzieja dla polskiej gospodarki morskiej

Jantar Unity to najnowocześniejsza jednostka, która będzie pływać na Bałtyku. Prom pomieści 450 pasażerów, a jego linia załadunku to 4100 metrów. Polscy armatorzy od lat tracą rynek na rzecz niemieckiej konkurencji. Dzięki Jantar Unity będzie szansa, by skutecznie rzucić wyzwanie innym przewoźnikom.

- Jantar Unity udowodnił w ostatnich dniach skutecznie, że siła naszych morskich aspiracji jest wielka – dodaje Hanna Mojsiuk. - To ważne wydarzenie, bo my już się odzwyczailiśmy od takich spektakularnych momentów jak chrzest jednostki w samym centrum Szczecina. To moment niczym niegdysiejsze wodowania wielkich statków w szczecińskiej stoczni.

Prom przyciągnął turystów z Niemiec i Czech

Prezes Mojsiuk podkreśla, że prom przyciągnął uwagę nie tylko Polaków.

- Jednostkę odwiedziło w niedzielę 5 tysięcy osób. Goście ustawiali się od świtu. Byli turyści z Niemiec i z Czech” – mówi Hanna Mojsiuk. „Przecież to promocyjny skarb, który Unity Line fantastycznie wykorzystało. Szczecin znów znalazł się w pozytywnym kontekście na ustach całej Polski. Życzę jednostce sukcesu frekwencyjnego i udanych kursów w nowym sezonie.

Eksperci zachwyceni Jantarem Unity. „To otwiera nowe możliwości!”

Eksperci z Północnej Izby Gospodarczej nie kryją swojego entuzjazmu wobec nowego promu Jantar Unity. Ich zdaniem, ta inwestycja ma ogromne znaczenie dla rozwoju polskiej gospodarki morskiej i może przyczynić się do wzmocnienia pozycji polskich armatorów na Bałtyku.

- Miałem osobistą przyjemność i zaszczyt płynąć na Jantarze w rejsie ze Świnoujścia do Szczecina – mówi Rafał Zahorski, ekspert ds. gospodarki morskiej. - Nasi armatorzy czekali na nowe promy od 2014 roku, kiedy powstała koncepcja Polskiej Grupy Promowej i już wtedy zapadła decyzja o budowie dwóch nowych RoPaxów o napędzie LNG i ponad 4000 LM. W końcu po 11 latach się doczekali. Kolejny będzie we flocie pod koniec tego roku.

Dłuższa linia załadunkowa i nowe możliwości dla przewoźników

Eksperci podkreślają, że Jantar Unity to nie tylko nowoczesna i komfortowa jednostka, ale także prom o dużym potencjale gospodarczym.

- Nie ma wątpliwości, że inwestycja jest spektakularna i bardzo wyczekiwana także przez sektor TSL – mówi Laura Hołowacz, prezes Grupy CSL. - Nowy prom będzie mieć najdłuższą linię załadunkową ze wszystkich promów w polskiej flocie. To otwiera nowe możliwości transportu między Polską, a Skandynawią, a jednocześnie zwiększa potencjał naszych przewoźników drogowych i logistyki.

„Statek można budować albo zbudować”. Determinacja i dobra współpraca

Bartłomiej Stępień, prezes zarządu firmy Elektryka Morska, zwraca uwagę na fakt, że projekt budowy Jantar Unity został dopięty dzięki determinacji, fachowości i sprawnej organizacji.

- Dzięki dobrej kooperacji armatora, stoczni oraz strony rządowej projekt nie utknął na etapie założeń, tylko został dowieziony do końca – mówi Bartłomiej Stępień. - Jak mówi znana w branży maksyma: statek można budować albo zbudować. Ten statek został zbudowany: w polskiej stoczni, dla polskiego armatora, w realnej współpracy z administracją państwową.

Źródło: Północna Izba Gospodarcza w Szczecinie

Sonda
Czy Szczecin jest prawdziwie "morskim" miastem?
Chrzest promu Jantar Unity

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki