Spis treści
- Szczecin miał dostać ponad 2 miliardy. Teraz wszystko wisi na włosku
- „Decyzja zła i niezrozumiała”. Minister nie ukrywa frustracji
- Co miało powstać? Nowe przystanki, nowa stacja, szybkie pociągi
- Czym jest SAFE? Krótka historia ustawy
- Niemcy już budują. Remont po drugiej stronie granicy trwa od 2021 roku
- Szczecin może stracić historyczną szansę
Szczecin miał dostać ponad 2 miliardy. Teraz wszystko wisi na włosku
Modernizacja linii kolejowej nr 408 i 409 – od Szczecina Głównego przez Gumieńce do granicy państwa – została wpisana na listę projektów strategicznych. PKP Polskie Linie Kolejowe planowały przeznaczyć na nią ponad 2,1 mld zł z unijnego programu SAFE, z łącznej puli 7 mld zł, o które ubiega się spółka.
– Liczymy, że uda nam się pozyskać pełne finansowanie. Obecnie czekamy na rządowe decyzje – mówi Bartosz Pietrzykowski, rzecznik PKP PLK, cytowany przez Twoje Radio.
Po wecie prezydenta przyszłość inwestycji stanęła jednak pod znakiem zapytania. PKP PLK przyznają, że trwają prace nad „montażem finansowym”, ale bez ustawy o SAFE znalezienie tak ogromnych środków może być bardzo trudne.
Polecany artykuł:
„Decyzja zła i niezrozumiała”. Minister nie ukrywa frustracji
W Radiu Super FM o sprawę został zapytany wiceminister infrastruktury Arkadiusz Marchewka. Jego słowa nie pozostawiają złudzeń.
– Decyzja prezydenta Nawrockiego była zła i niezrozumiała. To decyzja uderzająca w projekty infrastrukturalne województwa zachodniopomorskiego i Szczecina – mówił.
Dopytywany, czy chodzi o linię Szczecin–Berlin, odpowiedział wymijająco:
– To kwestia związana z mobilnością kolejową przy granic.
W praktyce oznacza to jedno: projekt jest poważnie zagrożony.
Co miało powstać? Nowe przystanki, nowa stacja, szybkie pociągi
Plan modernizacji obejmuje:
- przebudowę torów na odcinku Szczecin Główny – Gumieńce – granica,
- elektryfikację i przygotowanie linii pod szybkie pociągi,
- budowę nowych przystanków: Przecław, Warzymice, Pomorzany (pętla),
- budowę nowej stacji Kołbaskowo,
- modernizację infrastruktury dla ruchu transgranicznego.
To jednak nie tylko projekt cywilny. Modernizacja tej trasy ma kluczowe znaczenie dla obronności, bo linia Szczecin–Berlin jest jedną z najważniejszych dróg transportu wojskowego NATO na wschodnią flankę. Umożliwia szybkie przemieszczanie ciężkiego sprzętu, logistykę sojuszniczą i wzmacnianie bezpieczeństwa regionu. Właśnie dlatego – jak podkreślają przedstawiciele rządu – projekt został wpisany na listę inwestycji o znaczeniu strategicznym.
Według wcześniejszych planów pierwsze elektryczne składy miały ruszyć na początku 2029 roku. Dziś ten termin wydaje się nierealny.
Czym jest SAFE? Krótka historia ustawy
SAFE (Strategic Armament Financing Envelope) to unijny program tanich pożyczek, mający wspierać inwestycje w obronność i infrastrukturę krytyczną. Polska ustawa miała umożliwić korzystanie z tych środków poprzez specjalny mechanizm finansowy w BGK.
Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę, argumentując, że:
- „zagraża suwerenności państwa”,
- „może prowadzić do niekontrolowanego zadłużenia”,
- „oddaje zbyt dużą kontrolę instytucjom unijnym”.
W praktyce weto oznacza wstrzymanie dostępu do miliardów złotych, które miały trafić m.in. na inwestycje kolejowe.
Niemcy już budują. Remont po drugiej stronie granicy trwa od 2021 roku
Podczas gdy w Polsce projekt stoi w miejscu, po stronie niemieckiej prace idą – choć z opóźnieniami – pełną parą.
Modernizacja odcinka Angermünde – granica państwa rozpoczęła się w listopadzie 2021 r. i obejmuje:
- elektryfikację całej trasy,
- odbudowę drugiego toru na odcinkach, gdzie go brakuje,
- modernizację stacji: Casekow, Schönow, Petershagen, Tantow,
- budowę nowego peronu w Passow,
- dostosowanie linii do prędkości 160 km/h.
Pierwotnie zakończenie prac planowano na 2026 rok, ale wykonawca zgłosił opóźnienia. Obecnie mówi się o IV kwartale 2027 r., a niektóre źródła wskazują, że termin może się jeszcze przesunąć.
Co ważne: od grudnia tego roku zamknięty zostanie odcinek w kierunku Löcknitz, Pasewalku, Neubrandenburga i Bützow, co dodatkowo utrudni ruch.
Szczecin może stracić historyczną szansę
Modernizacja linii Szczecin–Berlin to projekt, o którym mówi się od ponad dekady. Miał być przełomem dla regionu, zwiększyć mobilność mieszkańców, poprawić transport wojskowy i wzmocnić współpracę transgraniczną.
Dziś jednak wszystko zależy od politycznych decyzji i znalezienia nowych źródeł finansowania. Jeśli rząd nie znajdzie alternatywy dla SAFE, Szczecin może stracić inwestycję, na którą czekał od lat.