Świnoujście: Mała wielka BOHATERKA! 10-letnia Dalia oddała coś bardzo CENNEGO!

Włosy na peruki dla chorych na raka
Autor: Domin

Nie jest tajemnicą, że włosy są czymś bezcennym dla każdej dziewczynki. Jednak 10-letnia Dalia ze Świnoujścia wykazała się niesamowitą postawą, godną naśladowania.

Miała zaledwie 4 lata, gdy po raz pierwszy oddała swoje włosy na peruki dla osób chorych na raka. Od tamtej pory minęło już kilka lat, a 10-letnia obecnie Dalia zrobiła to już po raz czwarty.

Wszystko zaczęło się, gdy na raka zachorowała babcia dziewczynki i pojawiła się obawa, że w wyniku chemioterapii może stracić włosy. Wtedy po raz pierwszy Dalia ścięła włosy i przekazała je na szczytny cel. Dziewczynka bardzo to przeżyła i od tamtej pory pomaga jak może, oddając dla potrzebujących to, co jest bardzo cenne.

- Jest bardzo dumna, że może te włosy oddać - mówi Kamil Konopko, ojciec dziewczynki. - Za każdym razem, gdy ścina włosy, czeka, żeby je zapuścić, żeby znowu je ściąć i znowu je oddać. Córka jest przede wszystkim z tego dumna bardzo, że może komuś pomóc.

Gdy włosy osiągają długość 25-35 cm, mogą być ścięte i przekazane na produkcję peruk. Dalia oddaje je w ramach akcji "Oddaj włos" organizowanej przez fundację Rak'n'Roll. Włosy muszą być suche, nie mogą być farbowane. Fryzjer zaplata 3-4 warkoczyki i następnie je obcina.

- Wypełniamy ankietę i oświadczenie ze strony, pakujemy w kartonik - mówi pan Kamil. - Wrzucamy w kopertę i wysyłamy do Warszawy. Dostajemypotwierdzenie i podziękowanie.

Włosy na peruki dla chorych na raka
Autor: Domin

Pomimo, że włosy mogą być przeznaczone na peruki dla wszystkich potrzebujących, Dalia podkreśla, by zostały one przeznaczone dla dzieci.

Postawa dziewczynki jest wyjątkowa. Pan Kamil wierzy, że będzie ona wzorem do naśladowania dla innych, m.in. koleżanek ze szkoły w niemieckim Ahlbeck, do której uczęszcza Dalia.

- Córka zawsze mówi, że już się nacieszyła tymi włosami i że czas dać je innym, żeby mogli się z tego cieszyć - mówi tata Dalii. - Mam nadzieję, że może ktoś pójdzie w jej ślady. Może ktoś się skusi...

Rocznica Sierpnia '80 w Szczecinie. Filharmonia z wyjątkową iluminacją