Śmierć 19-letniego strażnika. Ciało znaleźli w internacie. Mnożą się pytania

2026-05-22 15:45

Co doprowadziło do nagłej śmierci 19-letniego strażnika granicznego w Szczecinie? Znamy pierwsze ustalenia śledczych po sekcji zwłok młodego mężczyzny. Prokuratura zleciła kolejne badania, a ich wyniki mogą być znane dopiero za kilka miesięcy.

Sekcja zwłok nie wyjaśniła przyczyny śmierci młodego strażnika granicznego

i

Autor: Pexels.com zdj. ilustracyjne

W sprawie tajemniczej śmierci 19-letniego funkcjonariusza Straży Granicznej w Szczecinie pojawiły się nowe informacje. Niestety, przeprowadzona sekcja zwłok nie przyniosła odpowiedzi na pytanie o bezpośrednią przyczynę zgonu młodego mężczyzny. Jego ciało znaleziono we wtorek, 19 maja, w jednym z internatów na terenie miasta.

Prokuratura o przyczynie śmierci 19-letniego strażnika

Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Szczecinie. Jak się okazuje, sama sekcja zwłok to za mało, by ustalić, dlaczego zmarł młody funkcjonariusz. Konieczne będą dodatkowe, specjalistyczne badania. Szczegółów na temat dalszych kroków w śledztwie udzieliła Radiu ESKA prokurator Julia Szozda z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.

Przeprowadzona sekcja zwlok nie dała odpowiedzi na pytanie, co było przyczyną śmierci 19-letniego strażnika granicznego, którego, ciało ujawniono 19 maja w internacie straży granicznej, który znajduje się w Szczecinie. W sprawie zaplanowane są dalsze badania, w tym histopatologiczne i toksykologiczne. Następnie w wydanej opinii biegły z zakresu medycyny sądowej powinien określić, co według niego było przyczyną śmierci - mówi Radiu ESKA prokurator Julia Szozda z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.

Tragiczny finał spotkania w internacie

Do tragedii doszło w nocy z 18 na 19 maja. Z dotychczasowych ustaleń, o których informowała Polska Agencja Prasowa, wynika, że trzech funkcjonariuszy Straży Granicznej spotkało się w czasie wolnym od służby w internacie w Szczecinie. Prokuratura potwierdza, że mężczyźni spożywali alkohol.

- Mężczyźni spożywali w internacie alkohol. Rano w łóżku znaleziono ciało 19-latka. Dwie pozostałe osoby zostały przewiezione do szpitala. Zostało wszczęte śledztwo

- informowała PAP prok. Julia Szozda.

Rankiem następnego dnia doszło do wstrząsającego odkrycia. W łóżku znaleziono ciało 19-latka. Dwóch pozostałych uczestników spotkania natychmiast trafiło pod opiekę lekarzy do kliniki PUM przy ulicy Broniewskiego.

Co dalej ze śledztwem? Kluczowe będą zeznania

Na obecnym etapie śledczy wstępnie wykluczyli, by do śmierci 19-latka przyczyniły się osoby trzecie. Kluczowe dla wyjaśnienia zagadki mogą okazać się zeznania dwóch pozostałych funkcjonariuszy, którzy trafili do szpitala. Na ostateczne wyniki badań toksykologicznych i histopatologicznych, które mają dać odpowiedź na pytanie o przyczynę zgonu, trzeba będzie jednak poczekać nawet dwa miesiące.

Współpraca Mateusz Tomaszewski/Radio Eska

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki