Spis treści
- Protest w Podjuchach. Mieszkańcy zablokowali ulice
- Emocje na ulicach Szczecina. Mieszkańcy boją się bazy paliw
- Piotr Krzystek zawiesza postępowanie. Szczecinianie nie dowierzają
- Koalicja Obywatelska reaguje na budowę bazy paliw. Zawiadomienia do służb
- Firma Oktan Energy stawia zbiorniki paliwa. Brak pozwoleń na budowę
- Zbiorniki przy obszarze Natura 2000. Środowisko naturalne zagrożone
- Kolejne blokady ulic w Podjuchach? Mieszkańcy nie składają broni
Protest w Podjuchach. Mieszkańcy zablokowali ulice
Tłum niezadowolonych szczecinian przemaszerował ulicą Batalionów Chłopskich, główną arterią osiedla, co doprowadziło do całkowitego paraliżu komunikacyjnego w okolicy. Wydarzenie relacjonował Krzysztof Baziuniak z Radia ESKA, który na bieżąco zbierał opinie uczestników demonstracji.
Emocje na ulicach Szczecina. Mieszkańcy boją się bazy paliw
Wśród zgromadzonych dało się wyczuć ogromną złość, a także spory lęk i poczucie całkowitej bezradności. Protestujący bardzo otwarcie wyrażali swoje głębokie niezadowolenie z zaistniałej sytuacji na osiedlu.
- Jako ludzie chcemy żyć w normalnym, czystym powietrzu.
- Gdzie tu są ekolodzy?
- Po drugiej stronie jest Natura 2000, to z jakiej racji mają budować zbiorniki paliwa?
- Dom postawi człowiek, coś tam znajdą nie tak, trzeba rozebrać, a tu takie niebezpieczne.
Zdaniem mieszkańców inwestycja stanowi bezpośrednie zagrożenie dla ich bezpieczeństwa oraz pobliskiej przyrody. Wielu uczestników demonstracji zaznaczało stanowczo, że nigdy nie wyrażą zgody na to, by Podjuchy stały się „paliwowym zapleczem miasta”.
Piotr Krzystek zawiesza postępowanie. Szczecinianie nie dowierzają
Nawet decyzja prezydenta Szczecina, Piotra Krzystka, o wstrzymaniu na półtora roku procedury wydawania warunków zabudowy nie powstrzymał ludzi przed wyjściem na ulice. Zgromadzeni obywatele komentowali bez ogródek: „Nie wierzymy, że to koniec sprawy”.
Decyzja magistratu ma dać urzędnikom czas na opracowanie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla spornej działki. Tłum uważa jednak takie działanie za niewystarczające, ponieważ ludzie obawiają się prób późniejszej legalizacji infrastruktury, która zdążyła już powstać.
Koalicja Obywatelska reaguje na budowę bazy paliw. Zawiadomienia do służb
Do rozwiązania konfliktu włączyli się również przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej w radzie miasta. Zdecydowali się oni skierować oficjalne pisma do:
- jednostek prokuratury,
- lokalnej policji,
- urzędu prezydenta Szczecina,
- instytucji Wody Polskie.
Samorządowcy zwracają uwagę na poważne łamanie przepisów budowlanych oraz dewastację środowiska, co jest szczególnie niebezpieczne ze względu na bliskość rzeki Odry i cennych przyrodniczo terenów Natura 2000.
Firma Oktan Energy stawia zbiorniki paliwa. Brak pozwoleń na budowę
Sporny obiekt przy ulicy Szklanej ma docelowo pomieścić ponad 160 tysięcy metrów sześciennych substancji ropopochodnych. Realizacją tego przedsięwzięcia zajmuje się spółka Oktan Energy & V/L Service. Prace konstrukcyjne postępowały przez wiele miesięcy w sytuacji, gdy przedsiębiorstwo:
- nie dysponowało prawomocnym pozwoleniem na budowę,
- nie miało ustalonych warunków zabudowy,
- nie poinformowało nadzoru budowlanego o rozpoczęciu robót,
- nie zatrudniło oficjalnego kierownika budowy.
O niepokojącym procederze jako pierwsi zaalarmowali właśnie okoliczni lokatorzy. To dzięki ich determinacji Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego zainterweniował na placu budowy i nakazał natychmiastowe przerwanie robót.
Zbiorniki przy obszarze Natura 2000. Środowisko naturalne zagrożone
Uczestnicy pikiety nieustannie przypominają, że wielka inwestycja graniczy bezpośrednio z chronionymi terenami przyrodniczymi Natura 2000. W ich ocenie takie działanie jest jawnym deptaniem standardów ekologicznych. Specjaliści ostrzegają, że funkcjonowanie tak ogromnego magazynu paliwowego może drastycznie pogorszyć stan powietrza, jak również wpłynąć na inne aspekty środowiskowe:
- prawdopodobieństwo groźnego zanieczyszczenia wód podziemnych,
- poziom ochrony przeciwpożarowej w okolicy,
- naturalne szlaki wędrówek chronionych gatunków zwierząt.
Kolejne blokady ulic w Podjuchach? Mieszkańcy nie składają broni
Mimo formalnego zablokowania prac na budowie i wstrzymania urzędowych procedur, obywatele nie planują rezygnować z dalszej walki. Duża część z nich deklaruje gotowość do ponownego zablokowania dróg i organizacji kolejnych demonstracji, jeśli zajdzie taka potrzeba.