Dmuchany flaming

i

Autor: stux / CC0 / pixabay.com

Świętoujść: Strażacy i SAR w akcji. Służby na nogi postawił... dmuchany FLAMING!

2021-07-09 10:11

Coś lub ktoś dryfował kilkaset metrów od brzegu i oddalał się od niego. W obawie, że mógł to być człowiek potrzebujący pomocy, zaalarmowano wszystkie służby. Na plaży w Świętoujściu (woj. zachodniopomorskie) pojawili się strażacy i SAR. Alarm okazał się jednak fałszywy. Okazało się, że na falach unosi się... dmuchany flaming!

Do zdarzenia doszło w środę wczesnym popołudniem w Świętoujściu. W odległości około 600 metrów od plaży ktoś zauważył niezidentyfikowany obiekt unoszący się na wodzie, który coraz bardziej oddalał się od brzegu. W obawie, że może to być człowiek, zawiadomiono służby ratunkowe.

- Z informacji wynikało, że osoba zgłaszająca zauważyła oddalający się obiekt - informują strażacy z OSP Kołczewo. - Po dotarciu na miejsce SAR BSR Dziwnów okazało się, że był to dmuchany flaming, który uciekł plażowiczom.

Czytaj też: Dramat golasów. Słynna NAGA plaża nad Bałtykiem przestanie istnieć? [ZDJĘCIA, WIDEO]

Tym razem alarm okazał się fałszywy, na szczęście niczyje życie nie było zagrożone. To już nie pierwsza taka sytuacja w regionie. W czerwcu, do podobnego zdarzenia doszło na plaży w Grzybowie pod Kołobrzegiem. Wtedy również okazało się, że na wodzie unosiła się dmuchana zabawka, która "uciekła" plażowiczom.

Czytaj więcej: Służby ruszyły na pomoc tonącemu. Zaskakujący finał akcji na plaży pod Kołobrzegiem

Warto jednak pamiętać, że z wodą nie ma żartów, zwłaszcza nad morzem, gdzie fale są wysokie, a każdy nieostrożny ruch i nieodpowiedzialne zachowanie może zakończyć się tragicznie. Należy pamiętać, żeby nie wchodzić do wody po intensywnym opalaniu, pod wpływem alkoholu czy narkotyków. Dzieci powinny znajdować się pod opieką dorosłych i nie wchodzić do wody same.

Znasz zasady pierwszej pomocy?

Pytanie 1 z 10
Obowiązek udzielenia pomocy ofiarom wypadku dotyczy:
Rowerzyści kontra naturyści. Słynna naga plaża przestanie istnieć?