Śnięte ryby w Odrze. Czy to złota alga? Wyniki badań są jednoznaczne

2026-06-05 12:56

Od kilku dni mieszkańcy Szczecina alarmują o dziesiątkach śniętych ryb dryfujących w Odrze i Kanale Zielonym. Najnowsze wyniki badań wody rozwiewają jednak najpoważniejsze obawy odnośnie obecności złotej algi, która w 2022 r. doprowadziła do katastrofy ekologicznej.

Martwe ryby w Odrze i rozlewiskach

i

Autor: Grzegorz Kluczyński

Są wyniki badań w kierunku złotej algi

Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Szczecinie poinformował, że pełna analiza próbek pobranych 2 czerwca z trzech lokalizacji – Bulwaru Piastowskiego, Kanału Zielonego i Mariny Dąbie – nie wykazała obecności Prymnesium cf. parvum.

Rzecznik WIOŚ Michał Ruczyński podkreślił, że badania wykonano zgodnie z procedurą monitorowania interwencyjnego opracowaną po tragedii z 2022 r.

– Analiza wyników badań nie wykazała obecności złotej algi w żadnym z miejsc – przekazał.

Wysokie zasolenie i dramatycznie niski tlen

Choć algi nie ma, parametry wody są alarmujące. W próbkach z Odry i jeziora Dąbie stwierdzono:

  • bardzo niskie stężenie tlenu – przy Bulwarze Piastowskim zaledwie 1,76 mg/l (ryby potrzebują min. 4 mg/l),
  • nasycenie tlenem na poziomie 20 proc.,
  • wysokie zasolenie – przewodność ponad 1300 µS/cm,
  • wysokie stężenia związków azotu i fosforu, szczególnie w jeziorze Dąbie.

To warunki sprzyjające gwałtownemu rozwojowi fitoplanktonu, który dodatkowo „zjada” tlen z wody. WIOŚ wskazuje, że to właśnie przyducha jest główną przyczyną śnięcia ryb i mięczaków.

Cofka i zanieczyszczenia pogarszają sytuację

Rzecznik szczecińskich Wód Polskich Marek Synowiecki tłumaczy, że na Odrze występuje obecnie zjawisko tzw. umiarkowanej cofki – północny wiatr wpycha do rzeki bardziej zasoloną wodę z Zalewu Szczecińskiego. Do tego dochodzą zanieczyszczone wody opadowe.

Synowiecki uspokaja jednak, że zjawisko ma charakter lokalny, a nie masowy:

- Gwałtowne spadki tlenu odnotowujemy w lokalnych zastoiskach i na odcinku miejskim. Nie ma to nic wspólnego z algami ani domniemaną katastrofą ekologiczną - tłumaczy.

Patrole na wodzie i codzienne pomiary

Od 30 maja Wody Polskie prowadzą stały monitoring Odry i Regalicy. Specjalna jednostka patroluje m.in.:

  • Kanał Zielony,
  • Odrę Zachodnią,
  • okolice Trasy Zamkowej,
  • port jachtowy na jeziorze Dąbie.

Służby reagują na każde zgłoszenie od mieszkańców i wędkarzy. Dyżury mają być kontynuowane przez cały długi weekend.

Co stwierdzono podczas oględzin?

WIOŚ potwierdza, że:

  • przy Bulwarze Piastowskim znaleziono liczne martwe mięczaki i pojedyncze małe ryby,
  • w Kanale Zielonym – liczne śnięte ryby małych rozmiarów, gromadzące się w roślinności.

To efekt niskiego tlenu i wysokiego zasolenia, a nie działania toksyn złotej algi.

Wnioski są jasne

Odra w Szczecinie przechodzi obecnie lokalny epizod przyduchy, wywołany kombinacją:

  • wysokich temperatur,
  • braku opadów,
  • niskich stanów wód,
  • cofki,
  • zanieczyszczeń i przeżyźnienia.

To trudne warunki dla ryb, ale – jak podkreślają służby – nie mamy do czynienia z powtórką katastrofy z 2022 r.

Quiz geograficzny. Znasz rzeki przepływające przez woj. lubelskie?
Pytanie 1 z 10
Która rzeka przepływająca przez Lublin jest największa?
Martwe ryby w Odrze

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki