Spis treści
Śnięcia ryb w centrum Szczecina
Pierwsze zgłoszenia zaczęły spływać już 30 maja. Mieszkańcy i wędkarze informowali o martwych rybach unoszących się na wodzie w kilku punktach miasta: Most Gryfitów, Most Długi, Dworzec PKP, Kanał Zielony, Parnica, a także okolice Wałów Chrobrego.
W wielu miejscach widoczne były również martwe małże i ślimaki wodne. Zjawisko nie ogranicza się do jednego odcinka — martwe ryby pojawiają się w różnych zakolach i zatoczkach, szczególnie tam, gdzie woda stoi lub słabo przepływa.
Badania wody: tlen na alarmująco niskim poziomie, duże zasolenie
Po zgłoszeniach od wędkarzy Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska wznowił badania wody zgodnie z procedurą monitorowania tzw. złotej algi. Próbki pobrano 2 czerwca w trzech lokalizacjach: Bulwar Piastowski, Kanał Zielony i Marina Dąbie.
W środę WIOŚ opublikował część wyników. Są one jednoznaczne:
- Bulwar Piastowski: temperatura 21,9°C, tlen 1,76 mg/l, nasycenie 20,3%, przewodność 1373 µS/cm, pH 6,99.
- Kanał Zielony: temperatura 21,9°C, tlen 1,93 mg/l, nasycenie 22%, przewodność 1378 µS/cm, pH 7,02.
- Marina Dąbie: temperatura 21,7°C, tlen 14,39 mg/l, nasycenie 165%, przewodność 816 µS/cm, pH 7,90.
Rzecznik WIOŚ Michał Ruczyński podkreśla:
– Zasolenie jest duże, tlenu jest mało, ale na razie nie możemy potwierdzić występowania tzw. złotej algi. Pełne wyniki poznamy w piątek lub poniedziałek.
Badania obejmują m.in. pH, przewodność, tlen rozpuszczony, nasycenie tlenem, azot w różnych formach, fosfor, chlorki oraz analizę fitoplanktonu pod kątem Prymnesium cf. parvum.
Co wykazały oględziny terenowe?
Podczas kontroli:
- Bulwar Piastowski: liczne martwe mięczaki, pojedyncze śnięte małe ryby.
- Kanał Zielony: liczne martwe ryby małych rozmiarów, zgromadzone w roślinności.
- Marina Dąbie: brak martwych ryb i mięczaków.
Ruczyński wyjaśnia, że zarówno niska, jak i bardzo wysoka zawartość tlenu może być zabójcza dla ryb — co tłumaczy, dlaczego w Marina Dąbie, mimo świetnych parametrów, również mogłyby wystąpić problemy.
Czy monitoring Odry został zaniedbany?
W sieci pojawiły się zarzuty, że monitoring wód Odry przestał być prowadzony regularnie. Rzecznik WIOŚ odpowiada:
– Po katastrofie w 2022 r. badania wykonywano co tydzień przez trzy lata. Ostatnio sytuacja wodna była dobra, więc zgodnie z procedurą nie było potrzeby pobierania próbek. Decyzje o monitoringu podejmuje GIOŚ.
Na południu Polski badania prowadzone są częściej, zwłaszcza na Kanale Gliwickim.
Intensywne kontrole i patrole na wodzie
RZGW Szczecin podkreśla, że zjawisko ma charakter lokalny, a nie masowy.
– Znajdujemy od pojedynczych sztuk do 20–40 – mówi Marek Synowiecki. – Sprzyjający południowy wiatr poprawia natlenienie i sytuacja powinna się stabilizować.
Co dalej z Odrą?
Służby zapowiadają dalszy monitoring, codzienne pomiary tlenu i utrzymanie patroli w długi weekend 4–7 czerwca.
Synowiecki wskazuje na przyczyny:
- kilka dni wysokich temperatur,
- niski stan wody,
- cofka wiatrowa,
- spływ zanieczyszczonych wód opadowych,
- lokalne zastoje wody.
Eksperci ostrzegają, że sytuacja może się pogarszać przy kolejnych upałach. Mieszkańcy i wędkarze są coraz bardziej zaniepokojeni — bo rzeka, która powinna żyć, dziś wygląda jakby walczyła o każdy oddech.
Gdzie zgłaszać martwe ryby?
Zgłoszenia przyjmują:
- Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego
- Wody Polskie
- WIOŚ
Numery alarmowe dostępne są w oficjalnych komunikatach służb.