Sędzia zatrzymany za jazdę po pijanemu. Usłyszał prokuratorskie zarzuty

Sędzia Sądu Okręgowego w Szczecinie stracił immunitet po tym, jak policja przyłapała go pijanego za kierownicą. Paweł B. usłyszał już zarzut z Prokuratury Krajowej – odpowie za prowadzenie auta pod wpływem alkoholu.

Sędziowski łańcuch z orłem i drewniany młotek na stole. O sędzi zatrzymanym za jazdę po pijanemu czytaj na SE Szczecin.
Autor: Fotodax/ Shutterstock

Sędzia Paweł B. w rękach policji. Kierował pod wpływem

Do zatrzymania Pawła B., kierującego III Wydziałem Karnym SO w Szczecinie, doszło w niedzielę (9 sierpnia) w godzinach wieczornych. Mężczyzna podróżował BMW z Gryfina w stronę Wełtynia (droga wojewódzka nr 120). Z informacji przekazanych przez prok. Przemysława Nowaka, rzecznika Prokuratury Krajowej, wynika, że około 21:30 przypadkowy obserwator zawiadomił służby o aucie, którego kierowca może być nietrzeźwy.

Funkcjonariusze z drogówki KPP w Gryfinie zatrzymali samochód i szybko potwierdzili przypuszczenia świadka. Prok. Nowak wskazał, że policjanci natychmiast wyczuli od mężczyzny alkohol, a jego zachowanie jasno sugerowało, że jest pod wpływem.

Pierwsze sprawdzenie alkomatem wykazało u kierującego 2,1 promila w wydychanym powietrzu. Rzecznik Prokuratury Krajowej dodał, że Paweł B. trafił prosto do gryfińskiego szpitala, gdzie pobrano mu krew. Testy toksykologiczne dały wyniki na poziomie 1,81 oraz 1,61 promila alkoholu etylowego.

Decyzja Sądu Najwyższego. Immunitet sędziego uchylony

W rozmowie z Radiem Eska, prok. Przemysław Nowak przekazał, że postępowanie przejął Wydział Spraw Wewnętrznych PK. We wtorek, 11 sierpnia, skierowano wniosek do Sądu Najwyższego o pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej. Zastosowano tryb przyspieszony. W efekcie Sąd Najwyższy uchylił immunitet Pawła B., dając zielone światło na jego ukaranie.

Oprócz tego, SN na czas trwania śledztwa zawiesił Pawła B. w wykonywaniu zawodu oraz zredukował jego wynagrodzenie o połowę.

Prokuratura Krajowa stawia zarzuty. Paweł B. przyznał się do winy

Jak poinformował rzecznik PK, zaraz po uzyskaniu zgody z Sądu Najwyższego, prokurator formalnie oskarżył Pawła B. o jazdę w stanie nietrzeźwości w dniu 9 sierpnia.

Następnie mężczyzna został przesłuchany jako podejrzany. Sędzia przyznał się do popełnienia przestępstwa, ale nie chciał składać dodatkowych wyjaśnień.

Za jazdę pod wpływem alkoholu sędziemu grozi kara do 3 lat więzienia, grzywna, ograniczenie wolności oraz zakaz prowadzenia pojazdów.

Z relacji prok. Nowaka wynika również, że zastosowano wobec podejrzanego zakaz kierowania pojazdami do końca sprawy, a także poręczenie majątkowe na kwotę 10 tys. zł. Prawo jazdy zostało mu odebrane, a samochód zabezpieczono.

Sąd Okręgowy reaguje. Konsekwencje dla Pawła B.

Prokuratura powiadomiła o sprawie prezesa Sądu Apelacyjnego w Szczecinie, który mógł zablokować zatrzymanie, lecz z tego prawa nie skorzystał.

Rzecznik PK zaznaczył, że przy tego typu sprawach sąd dyscyplinarny musi podjąć decyzję o uchyleniu immunitetu w ciągu 24 godzin od złożenia wniosku. Taka uchwała działa natychmiast, co miało miejsce i w tym przypadku.

Z kolei PAP dowiedziała się, że Grzegorz Kasicki, prezes SO w Szczecinie, w poniedziałek zwołał pilne spotkanie Kolegium Sądu. Zdecydowano o odsunięciu zatrzymanego od obowiązków. Zastosowano maksymalną karę przerwy – na miesiąc lub do czasu postanowienia sądu dyscyplinarnego.

Dodatkowo, od wtorkowego poranka (11 sierpnia) rozpoczęto kroki zmierzające do odwołania go z funkcji przewodniczącego wydziału.

Prezes Kasicki podkreślił, że nie rozmawiał z Pawłem B. od momentu zatrzymania, zaznaczając, że ten przebywał na urlopie.

Zawieszenie oznacza spore zmiany w szczecińskim sądzie – sprawy Pawła B. zostaną przekazane innym sędziom i ruszą od nowa.

Sonda
Czy zdarzyło Ci się kiedyś prowadzić auto po alkoholu?
Mariusz zginął na drodze. Potrącił go pijany przyjaciel byłej żony

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki