Już tak nie wygląda i będzie miał "bonusy". Uszkodzony po zderzeniu z ciężarówką "Swing" wrócił do Szczecina

Po zderzeniu z ciężarówką wyglądał bardzo źle. Po kilku miesiącach nie ma już śladu po uszkodzeniach spowodowanych wypadkiem. Tramwaj "Swing" o numerze 811 wrócił do Szczecina z Grudziądza, gdzie trwała jego naprawa. Wkrótce wyjedzie na szczecińskie torowiska, jednak najpierw musi przejść ostatnie procedury. Tramwaj przejdzie również drobną, ale bardzo istotną zmianę dla pasażerów.

Naprawiony Swing wrócił do Szczecina
Autor: Tramwaje Szczecińskie, Domin/ Materiały prasowe Naprawiony "Swing" wrócił do Szczecina

Przypomnijmy, do groźnie wyglądającego wypadku z udziałem tramwaju doszło na początku września ubiegłego roku. Na tymczasowym rondzie na skrzyżowaniu ulicy Energetyków i św. Floriana, samochód ciężarowy nie ustąpił pierwszeństwa zjeżdżającemu tramwajowi linii nr 7 jadącemu w kierunku pętli Turkusowa. Doszło do zderzenia pojazdów. Na szczęście uczestnikom zdarzenia nic poważnego się nie stało. Motorniczy doznał jedynie ogólnych potłuczeń.

Zdecydowanie gorzej wypadek skończył się dla tramwaju.

- Uszkodzeniu uległa część czołowa pierwszego członu tramwaju. Absorbery, szyby – czołowa i boczne, elementy poszycia, kabina motorniczego wraz pulpitem i urządzeniami elektronicznymi - wymienia Hanna Pieczyńska ze spółki Tramwaje Szczecińskie.

Czytaj też: Zniszczył kilka pojazdów w centrum Szczecina. Nie pomogło ogolenie się na łyso

W ubiegły weekend tramwaj został przetransportowany z hali naprawczej w Grudziądzu do zajezdni Pogodno w Szczecinie, gdzie trwają jeszcze przeprowadzane przez wykonawcę końcowe prace naprawcze i uruchomieniowe. Wprowadzenie do eksploatacji liniowej będzie możliwe po uzyskaniu pozytywnych badań technicznych i odbiorze końcowym pojazdu. Tramwaj przejdzie również drobną, ale bardzo ważną z punktu widzenia pasażerów zmianę.

- Przy okazji przymusowego postoju w zajezdni w tramwaju zamontowane zostaną dodatkowe siedzenia - dodaje Hanna Pieczyńska. - Będzie to pierwszy z 22 tramwajów tego typu, w którym pojawi się 9 dodatkowych foteli dla pasażerów. Ta z pozoru mało istotna zmiana w pojeździe powoduje, że potrzebne są dodatkowe testy i rozszerzone badania techniczne. Dlatego planowany termin włączenia go do ruchu liniowego to ostatni tydzień kwietnia.

Umowa za wykonanie naprawy pokolizyjnej została podpisana z firmą CSI INVEST Sp. z o.o. Jej koszt został skalkulowany na kwotę 723 190 zł netto.

- Pomimo własnego ubezpieczenia będziemy się starali, aby koszt naprawyzostał sfinansowany z OC sprawcy - dodaje rzeczniczka Tramwajów Szczecińskich.

Czytaj też: Co dalej z trasą średnicową? Kiedy powstanie kolejny etap obwodnicy centrum Szczecina?

Sonda
Jak oceniasz szczecińską komunikację miejską?
Dlaczego w Szczecinie tramwaje jeżdżą tyłem?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki