Groźna bakteria i niskie ciśnienie w kranach. W najgorszy upał mieszkańcy pozostali bez wody

W gminie Golczewo (woj. zachodniopomorskie) trwa poważny kryzys wodny. W momencie, gdy żar leje się z nieba, a zapotrzebowanie na wodę jest rekordowe, mieszkańcy czterech miejscowości zostali praktycznie odcięci od bieżącej wody. Powód? Zakażenie bakterią E.coli i wyłączenie stacji uzdatniania w Kretlewie, co doprowadziło do dramatycznego spadku ciśnienia w sieci.

Chromowany kran z kroplą wody wiszącą u wylotu, symbolizujący niedobór wody i niskie ciśnienie. Kropelka wody odbija światło, podkreślając problem suszy i kryzysu wodnego. O problemach z dostępem do wody można przeczytać na naszym portalu.
Autor: Afanasiev Andrii/ Shutterstock

Bakteria E.coli w wodociągu. Stacja wyłączona

Sanepid po dwukrotnych badaniach potwierdził przekroczenie norm mikrobiologicznych w wodzie z ujęcia Kretlewo. Chodzi o groźną bakterię E.coli. Burmistrz Maciej Zieliński poinformował, że kolejne próbki pobrano w piątek, a wyniki mają być znane w poniedziałek.

– Jeśli parametry będą dobre, poprosimy sanepid o sprawdzenie. Wyniki powinny być we wtorek – przekazał burmistrz. Zastrzegł jednak, że nie może obiecać, iż wodociągi wrócą do pełnej sprawności już w tym tygodniu.

Woda jest… ale ledwo kapie. „Łapiemy kropla po kropli”

Wyłączenie stacji uzdatniania sprawiło, że w sieci wody jest za mało. Ciśnienie spadło tak bardzo, że w wielu domach z kranów leci cienka strużka, a czasem nie ma jej wcale.

– Są momenty, że w godzinach szczytu wody nie ma w ogóle. Najgorzej mają ci, którzy mieszkają wyżej – przyznał burmistrz.

Mieszkańcy Wysokiej Kamieńskiej alarmują, że od ponad 10 dni noszą baniaki, a w mieszkaniach na drugim piętrze krany są kompletnie suche.

Beczkowozy dwa razy dziennie

Stacja w Kretlewie zasila sześć miejscowości: Wysoką Kamieńską, Kozielice, Dargoszewo, Baczysław, Kretlewo i Gadom. W czterech z nich ciśnienie jest tak niskie, że beczkowozy dowożą wodę pitną dwa razy dziennie.

To właśnie tam mieszka około tysiąc osób, które w środku upałów muszą organizować sobie wodę na własną rękę.

Zakaz podlewania, mycia aut i napełniania basenów

Burmistrz wprowadził czasowy zakaz poboru wody do celów innych niż bytowe. Obejmuje to m.in. Gadom, Kretlewo, Niemicę, Koplino, Baczysław, Dargoszewo, Kozielice i Wysoką Kamieńską.

Nie wolno podlewać ogrodów, napełniać basenów, myć samochodów ani używać wody do celów rolniczych. Każda kropla ma iść na potrzeby mieszkańców.

Skąd zanieczyszczenie? „Trudno wskazać przyczynę”

Zieliński przyznaje, że nie wiadomo, gdzie doszło do skażenia. Możliwą przyczyną jest nieszczelne szambo.

– Wcześniej zdarzały się takie sytuacje, ale od kilku lat był spokój. Intensywnie modernizujemy sieć – podkreślił.

Co dalej?

W poniedziałek mają być wyniki badań wody pobranej przez gminę, a we wtorek – wyniki sanepidu. Dopiero wtedy zapadnie decyzja o ewentualnym uruchomieniu stacji uzdatniania.

Sonda
Jak znosisz upały?
Tropikalny upał w Szczecinie
Co nas czeka?
Klimat. Jak zmieni się nasze życie? Ile mamy czasu? | CO NAS CZEKA? #6 - prof. Szymon Malinowski

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki