Spis treści
Po odwołaniu wybrano wykonawcę obwodnicy Mierzyna
Budimex wycenił budowę obwodnicy na 153,4 mln zł. To już drugi wybór wykonawcy – pierwszy, dokonany w lutym, dotyczył firmy Rubau. Jednak po odwołaniu konkurencji KIO nakazała odrzucenie tamtej oferty i ponowne zbadanie wszystkich propozycji.
Od nowego wyboru wykonawcy wciąż można się odwołać – firmy mają na to 10 dni. Jeśli nikt nie złoży protestu, dokumentacja trafi do kontroli Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych, a umowa powinna zostać podpisana w III kwartale 2026 r.
– To ważny moment. Po decyzji KIO musieliśmy wrócić do analizy ofert, ale zależało nam, by jak najszybciej wskazać wykonawcę i utrzymać tempo przygotowań do inwestycji - podkreśla Mateusz Grzeszczuk ze szczecińskiego oddziału GDDKiA.
Kiedy ruszą prace?
Obwodnica powstanie w systemie „Buduj”. W ciągu 30 dni od podpisania umowy Budimex przejmie plac budowy. Roboty mają potrwać 22 miesiące, z wyłączeniem okresów zimowych. To oznacza, że kierowcy pojadą nową DK10 w pierwszej połowie 2029 r.
– Harmonogram jest ambitny, ale realny. Chcemy, by mieszkańcy Mierzyna i kierowcy jak najszybciej odczuli poprawę bezpieczeństwa i płynności ruchu - dodaje Mateusz Grzeszczuk.
Droga przez tereny dwóch samorządów
Nowa trasa będzie miała 4,6 km i w połowie przebiegnie przez teren Szczecina. To wymaga ścisłej współpracy GDDKiA z miastem. Porozumienia podpisano już w 2022 i 2023 roku – najpierw dotyczące przygotowania dokumentacji, później etapu budowy.
Każda ze stron pokryje koszty prac na swoim terenie. Projekt budowlany był gotowy w 2024 r., co pozwoliło rozpocząć procedurę uzyskania decyzji ZRID.
Dlaczego obwodnica Mierzyna jest tak potrzebna?
Obecna DK10 przecina gęsto zabudowany Mierzyn. Korki w godzinach szczytu są tam codziennością. Po uruchomieniu Zachodniej Obwodnicy Szczecina ruch jeszcze wzrośnie – DK10 stanie się jednym z głównych dojazdów do miasta z nowej S6.
– Bez nowego przebiegu DK10 Mierzyn zostałby kompletnie zakorkowany. Obwodnica to konieczność, nie luksus – zaznacza Grzeszczuk.
Nowa trasa zacznie się przy ul. Ku Słońcu, pobiegnie w kierunku północnym, przetnie ogródki działkowe, a następnie skieruje się na zachód, by połączyć się z węzłem Szczecin Zachód (Dołuje). To właśnie tam kierowcy wjadą na Zachodnią Obwodnicę Szczecina.
Co dalej?
Jeśli procedury przebiegną bez odwołań, już jesienią 2026 r. możemy spodziewać się podpisania umowy. A to oznacza, że po latach oczekiwań obwodnica Mierzyna naprawdę staje się faktem.
