Budowa SKM Szczecin

i

Autor: Grzegorz Kluczyński

Budowa SKM poważnie zagrożona. Poseł ze Szczecina chce rozmów "ponad podziałami"

2021-10-27 13:30

Postępy prac na budowie Szczecińskiej Kolei Metropolitalnej nie napawają optymizmem. Na kolejowej części inwestycji niewiele się dzieje, a wykonawca mówi wprost, że nie ma szans na zakończenie prac w terminie, co z kolei grozi utratą ponad półmiliardowej dotacji z Unii Europejskiej. Sytuacja jest poważna. Interpelację poselską w tej sprawie złożył szczeciński parlamentarzysta Arkadiusz Marchewka. Teraz zachęca do rozmów ponad politycznymi podziałami.

Wszystko wskazuje na to, że najczarniejszy scenariusz, związany z budową Szczecińskiej Kolei Metropolitalnej może się spełnić. O ile prace po stronie samorządów toczą się raczej zgodnie z harmonogramem, to ogromne opóźnienia w "kolejowej" części inwestycji mogą sprawić, że SKM ostatecznie w ogóle nie powstanie, a pół miliarda unijnej dotacji będzie trzeba zwrócić. Poseł PO ze Szczecina, Arkadiusz Marchewka wystosował w tej sprawie interpelację do ministra infrastruktury. Okazuje się jednak, że sytuacja jest bardzo poważna.

"Okazuje się, że sytuacja jest dużo poważniejsza niż jeszcze kilkanaście dni temu, kiedy minister infrastruktury zapewniał mnie w odpowiedzi na interpelację, że kolej zostanie uruchomiona w 2023 r. Jak wynika z publicznie ujawnionych informacji, pomiędzy głównym wykonawcą projektu – spółką Trakcja S.A. – a inwestorem PKP PLK trwa spór, który został skierowany na drogę sądową. Inwestor oraz główny wykonawca wysuwają wobec siebie wzajemne oskarżenia, które uniemożliwiają współpracę na rzecz realizacji inwestycji"

- pisze na Facebooku Arkadiusz Marchewka.

Czytaj też: Szczecin może zapomnieć o SKM? "Koniec prac niemożliwy w 2023 roku"

Poseł zaapelował do polityków wszystkich opcji do wspólnych rozmów, które mają na celu zażegnać kryzys.

"Wszyscy, bez względu na polityczne barwy, musimy ratować ten projekt. Dlatego jako Przewodniczący Zachodniopomorskiego Zespołu Parlamentarnego, zwróciłem się dziś do Pań Przewodniczących Marii Ilnickiej-Mądry oraz Renaty Łażewskiej z inicjatywą zorganizowania wspólnego posiedzenia Sejmiku Województwa Zachodniopomorskiego, Rady Miasta Szczecin oraz Zachodniopomorskiego Zespołu Parlamentarnego, które poświęcone byłoby znalezieniu rozwiązań problemów związanych z realizacją tej bardzo ważnej dla naszego miasta i regionu inwestycji"

- dodaje Arkadiusz Marchewka i dodaje, że liczy przede wszystkim na wsparcie swoich politycznych przeciwników z partii rządzącej.

"Chciałbym też, aby posłowie PiS, którzy dumnie pozowali do zdjęć w czasie podpisywania umowy na realizację SKM-ki, w końcu zabrali głos w tej sprawie"

- dodaje szczeciński poseł.

Planowany pierwotnie termin zakończenia budowy SKM to przełom 2021 i 2022 roku, jednak już teraz wiadomo, że nie zostanie on dotrzymany. Przedstawiciele wykonawcy mówią wprost, że zakończenie inwestycji jest niemożliwe nawet w 2023 roku. Zdaniem Trakcji, realnym terminem jest obecnie połowa 2024 roku. To zdecydowanie za późno, by zachować unijne dofinansowanie. Koszt inwestycji to ponad 740 milionów złotych, z czego 512 milionów pochodzi z Unii Europejskiej.

Czytaj też: Szczecin: Dozorca zasnął. Karetka utknęła pod bramą szpitala. "Panie, otwórz pan!"

Sonda
Czy wierzysz w to, że SKM powstanie w Szczecinie?
Torowa rewolucja w Szczecinie. Tramwaje wracają na pl. Żołnierza i ul. Matejki