Spis treści
Rejs przez dziką Dolinę Dolnej Odry
Nowa trasa prowadzi przez jeden z najcenniejszych przyrodniczo obszarów Europy. Dolina Dolnej Odry to dziki, wodny labirynt Międzyodrza, pełen trzcinowisk, rozlewisk i ptaków, które można obserwować z pokładu statku.
Na pasażerów czekają lornetki, materiały edukacyjne oraz aplikacja Explore Oder, która opowiada o historii regionu w trzech językach.
Trasa: Szczecin – Mescherin – Gartz
- Statek wypływa z Bulwaru Chrobrego o 10:00.
- Pierwszy przystanek – Mescherin – to okazja do krótkiego spaceru i wejścia na wieżę „Lecący Żuraw”.
- Drugi – Gartz – daje aż 2,5 godziny na zwiedzanie, lunch i odkrywanie nadodrzańskich tras spacerowych.
Powrót do Szczecina zaplanowano na 18:15.
Rowerzyści też pokochali tę trasę
Rejs idealnie łączy się z wyprawą rowerową. Wzdłuż Odry biegnie popularny szlak Blue Velo, a na pokład można zabrać rower za 10 zł. To propozycja dla tych, którzy chcą połączyć wodną przygodę z aktywnym zwiedzaniem pogranicza.
Dlaczego bilety rozeszły się tak szybko?
Na popularność rejsów złożyło się kilka mocnych czynników:
- Sukces ubiegłorocznych rejsów – połączenia do Trzebieży, Nowego Warpna i Świnoujścia przyciągnęły tłumy. Wielu mieszkańców liczyło, że miasto pójdzie za ciosem i uruchomi kolejne wodne kierunki.
- Tęsknota za „białą flotą” – dla starszych mieszkańców statki pasażerskie były codziennością. Dziś powrót takich rejsów budzi nostalgię i ogromne zainteresowanie.
- Boom na turystykę w regionie – Zachodniopomorskie przeżywa wzrost popularności, a mieszkańcy coraz chętniej wybierają lokalne atrakcje, zwłaszcza te związane z naturą.
- Wzrost zainteresowania Doliną Dolnej Odry – dyskusja o utworzeniu parku narodowego, która zakończyła się wetem prezydenta Karola Nawrockiego, wywołała ogromne emocje. Wiele osób chce teraz zobaczyć miejsce, które stało się ogólnopolskim tematem i symbolem sporu o ochronę przyrody.
Efekt? Komplet miejsc na cały sezon – zanim pierwszy statek odbił od nabrzeża.