To się w głowie nie mieści!

Wielka inwestycja i terror w centrum Szczecina. Na robotników lecą butelki i "inne przedmioty wielkogabarytowe"

2023-01-02 16:42

Takich sytuacji raczej trudno spodziewać się w centrum dużego miasta w cywilizowanym kraju. A jednak. Pracownicy ogromnej budowy w szczecińskim Śródmieściu skarżą się, że są terroryzowani przez mieszkańców. Z okien okolicznych budynków mieszkalnych w ich stronę lecą butelki i inne przedmioty, w tym również "wielkogabarytowe".

Na robotników lecą butelki i inne śmieci

Chodzi o wielką przebudowę wnętrza kwartału 36 między ulicami Małkowskiego, Królowej Jadwigi, Boh. Getta Warszawskiego i Bogusława, w sąsiedztwie przebudowywanej alei Wojska Polskiego, gdzie w miejscu zapuszczonego podwórka powstaje zielona przestrzeń dla mieszkańców ze żłobkiem, nowymi mieszkaniami, lokalami usługowymi i ogromnym parkingiem podziemnym, który pomieści ponad 250 samochodów. W ostatnim czasie pracownicy budowy skarżyli się na dość niecodzienne zachowanie mieszkańców, którzy mieli rzucać w ich stronę butelkami i innymi przedmiotami.

Apel do mieszkańców

W związku z niepokojącymi incydentami, inwestor oraz wykonawca postanowili wystosować apel do mieszkańców. Na bramach prowadzących do kamienic pojawiły się ogłoszenia podpisane przez Szczecińskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego.

"Szanowni Mieszkańcy. W związku z informacją od Wykonawcy Robót o przypadkach rzucania przez okna w kierunku pracowników budowy butelek oraz innych przedmiotów wielkogabarytowych wzywa się mieszkańców do zaniechania działań stanowiących zagrożenie życia i zdrowia pracujących na budowie osób. W przypadku powtarzania się takich zachowań zostanie wezwana Policja" - czytamy w ogłoszeniu.

Utrudnienia nie usprawiedliwiają patologicznych zachowań

Z jednej strony trudno się dziwić, że mieszkańcy tracą cierpliwość, gdyż inwestycja jest dla nich dość uciążliwa. Do budynków prowadzą wąskie ścieżki ograniczone płotem. Wokół placu budowy jest pełno brudu i błota. We znaki daje się również hałas dobiegający z placu budowy. Pretensje są jak najbardziej uzasadnione, ale żeby mieć piękną przestrzeń i dziesiątki miejsc parkingowych tuż koło domu, trzeba liczyć się z czasowymi niedogodnościami, które kiedyś się skończą.

Nie ma jednak absolutnie żadnego usprawiedliwienia dla prymitywnych zachowań rodem z "dzikiego zachodu" i świadomego narażania innych na niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia. Za tego typu czyny, jakie mają miejsce w centrum Szczecina, może grozić odpowiedzialność karna.

Sonda
Jak Ci się mieszka w Szczecinie?
Tory tramwajowe wracają na aleję Wojska Polskiego