Spis treści
Ruch rośnie, a lato wszystko potęguje
Według danych GDDKiA średni dobowy ruch roczny w regionie wynosi 10 496 pojazdów na dobę, czyli o 11 proc. więcej niż pięć lat temu. To wzrost większy niż średnia krajowa. Jednocześnie Pomorze Zachodnie pozostaje liderem sezonowości ruchu – latem natężenie jest tu aż o 29,4 proc. wyższe niż średnia roczna.
– Na drogach prowadzących nad morze ruch w wakacje potrafi być nawet dwukrotnie większy niż zimą. Widać to choćby na S3 pod Goleniowem, gdzie w sierpniu notowaliśmy ponad 50 tys. pojazdów na dobę – podkreśla Mateusz Grzeszczuk ze szczecińskiego oddziału GDDKiA.
A6 i S3 – najbardziej zatłoczone trasy regionu
Nie ma zaskoczenia: autostrada A6 między węzłami Kijewo i Dąbie to absolutny rekordzista. Każdego dnia przejeżdża tamtędy 49 322 pojazdów, a ruch od 2020 r. wzrósł aż o 23 proc.
– To odcinek, który od lat jest najbardziej obciążony w regionie. W weekendy wakacyjne natężenie potrafi być znacznie wyższe niż średnie, co prowadzi do zatorów – mówi Grzeszczuk.
Podobnie wygląda sytuacja na sąsiednich fragmentach A6 i S3. To właśnie te dane pokazują, jak bardzo potrzebna jest budowana Zachodnia Obwodnica Szczecina, która ma odciążyć wschodni przebieg A6/S3.
Nowe ekspresówki przyciągają kierowców
Największe wzrosty ruchu zanotowano na świeżo oddanych lub rozbudowanych trasach:
- S3 Miękowo – Babigoszcz: +32 proc. w pięć lat, obecnie 18 450 poj./dobę.
- S6 Goleniów – Kołobrzeg: wzrosty rzędu 40 proc.
- Obwodnica Koszalina (S6): rekordowy wzrost 233 proc., bo w 2020 r. trasa nie była jeszcze kompletna.
– Wraz z oddaniem kolejnych odcinków S6 i postępami po stronie czeskiej na D11 spodziewamy się dalszego wzrostu ruchu na osi północ–południe – zaznacza Grzeszczuk.
Obwodnice odciążają miasta
Nowe trasy przynoszą realną ulgę mieszkańcom następujących miast:
- Sianów – dawniej przez miasto przejeżdżało 14 740 poj./dobę, dziś S6 przejęła 80 proc. ruchu.
- Gryfino (DK31) – obwodnica przejęła prawie połowę dawnego ruchu.
- Kołobrzeg (DK11) – nową trasą jeździ 20 692 poj./dobę.
- Przecław i Warzymice (DK13) – obwodnica notuje 14 581 poj./dobę, czyli tyle, ile dawniej przejeżdżało przez centrum miejscowości.
- S11 Koszalin – Bobolice – nowa ekspresówka przejęła 90 proc. ruchu ze starej DK11.
Nie wszędzie ruch rośnie
Na niektórych trasach zanotowano jednak spadki ruchu samochodowego:
- DK22 – od –9 do –28 proc., bo kierowcy wybierają S6 i S5.
- DK20 – spadki związane z przejęciem ruchu przez S6.
- DK10 – ruch stabilny, ale z ogromnym udziałem ciężarówek (nawet 40 proc.).
– Budowa S10 od Szczecina do Piły z pewnością zmieni atrakcyjność tej trasy i przełoży się na wzrost ruchu w kolejnych latach – ocenia Grzeszczuk.
Wnioski? Sieć ekspresówek zmienia mapę ruchu
Zachodniopomorskie drogi są coraz bardziej obciążone, ale jednocześnie nowe trasy skutecznie wyprowadzają tranzyt z miast. Największym wyzwaniem pozostaje rejon Szczecina, gdzie A6 i S3 pracują na granicy przepustowości – i to właśnie tam kierowcy najbardziej odczują korzyści z budowy Zachodniej Obwodnicy Szczecina.
Polecany artykuł:
