Spis treści
SKM co 15 minut. Jak w metrze?
Według projektu rozkładu jazdy, który ma obowiązywać od grudnia 2026 r., pociągi Szczecińskiej Kolei Metropolitalnej będą kursować z częstotliwością, jakiej Szczecin jeszcze nie widział.
Między Szczecinem Głównym a Szczecinem Niebuszewo pociągi mają kursować nawet co 15 minut w szczycie, Do Polic, Stargardu, Gryfina i Goleniowa – co 30 minut. Przez stację Szczecin Główny pociągi mają przejeżdżać dosłownie co kilka minut - zwłaszcza w godzinach szczytu komunikacyjnego.
To oznaczałoby, że transport kolejowy na terenie Szczecina i okolic, który dotychczas kojarzony był z dość rzadkimi kursami – zacząłby funkcjonować jak prawdziwy system szybkiego transportu publicznego, stając się uzupełnieniem komunikacji miejskiej, stając się chociaż namiastką tego, co znamy m.in. z berlińskiej kolei miejskiej S-Bahn.
Opóźnienia, opóźnienia i jeszcze raz opóźnienia
Choć projekt rozkładu wygląda imponująco, rzeczywistość na budowie jest dużo mniej optymistyczna.
Prace torowe i peronowe na linii 406 łączącej Szczecin i Police wciąż trwają. Modernizowane są wiadukty, torowisko i sieć trakcyjna. Trwa przebudowa przystanków, a w wielu przypadkach - budowa od podstaw.
PKP PLK zapewnia, że „robi wszystko”, by zakończyć roboty do połowy 2026 r., ale to wciąż bardzo napięty harmonogram. Samorząd województwa, który zarządza przewozami regionalnymi, potwierdza: pociągi pojadą dopiero wtedy, gdy PKP PLK skończy wszystkie prace. A na to nie ma wpływu.
Police zbliżą się do Szczecina
Jeśli SKM ruszy zgodnie z planem, Police zyskają zupełnie nową pozycję w metropolii.
- Pierwszy pociąg z Polic ma wyjeżdżać już o 04:07,
- Czas przejazdu do Szczecina Głównego: 42–55 minut,
- Do Niebuszewa: ok. 23 minut.
To oznacza realną alternatywę dla samochodu stojącego w korkach czy zatłoczonego autobusu – także wieczorem, bo ostatnie kursy mają jeździć po 23:00.
SKM połączy Szczecin z lotniskiem
Nowy rozkład przewiduje także częste połączenia do Goleniowa, co w praktyce oznacza kolejowy dojazd do lotniska Szczecin–Goleniów bez konieczności korzystania z busów lub własnego samochodu. To jedna z najbardziej niedocenianych zmian, ale kluczowa dla całej aglomeracji. Jeżeli połączenia kolejowe będą "zgrane" z odlotami i przylotami samolotów, połączenie może okazać się sukcesem.
Taryfa – największa niewiadoma
Nawet najlepszy rozkład jazdy nie wystarczy, jeśli system biletowy pozostanie w obecnej formie. Dziś dostępne są wyłącznie bilety miesięczne SKM, a pełna integracja z taryfą ZDiTM wciąż nie istnieje.
Brakuje:
- biletów jednorazowych,
- biletów dobowych,
- wspólnej taryfy kolej–tramwaj–autobus (poza biletami miesięcznymi).
Bez tego SKM nie stanie się naturalną częścią codziennych podróży mieszkańców.
Co dalej?
Projekt rozkładu jazdy pokazuje, że Szczecin zaczyna myśleć o sobie jak o prawdziwej metropolii kolejowej. Ale aby SKM faktycznie ruszyła, potrzebne są:
- zakończenie prac torowych i peronowych,
- pełna integracja taryfowa,
- dopięcie systemu informacji pasażerskiej i węzłów przesiadkowych.
Czasu jest coraz mniej, a oczekiwania mieszkańców – coraz większe.