Podpaliła radiowóz i pogryzła policjantkę. Sąd nie miał litości dla krewkiej 33-latki

2026-03-09 21:47

Jest decyzja stargardzkiego sądu w sprawie agresywnej 33-letniej Sandry K. z Lipian. Kobieta usłyszała wyrok trzech lat pozbawienia wolności za zniszczenie policyjnego auta, próbę puszczenia z dymem budynku komisariatu oraz napaść na funkcjonariuszkę. Orzeczenie nie jest prawomocne.

Wyrok dla agresywnej 33-latki z Lipian

i

Autor: policja, wygenerowane przez AI/ Materiały prasowe

Pożar radiowozu przed komisariatem policji w Lipianach

Dramat rozegrał się w nocy z 14 na 15 sierpnia 2025 roku. O godzinie 4:11 służby ratunkowe otrzymały sygnał o płonącym radiowozie, które stało pod budynkiem komisariatu w Lipianach. Samochód doszczętnie spłonął, po czym ogień zaczął trawić frontową ścianę budynku, doprowadzając do ogromnych zniszczeń.

Ustalenia śledczych potwierdziły celowe działanie sprawczyni. Kobieta zniszczyła auto wyceniane na 20 tysięcy złotych i dążyła do spalenia budynku. Tragedii uniknięto tylko dzięki błyskawicznej akcji gaśniczej strażaków.

33-latka z Lipian pogryzła policjantkę i kopała funkcjonariuszy

Interwencja mundurowych spotkała się z niepohamowaną furią podejrzanej. Z akt prokuratorskich wynika, że 33-latka bezustannie zadawała ciosy, szarpała i wyzywała policjantów, a jedną z funkcjonariuszek dotkliwie ugryzła w dłoń. Chciała w ten sposób powstrzymać stróżów prawa przed działaniem.

Na późniejszym etapie postępowania Sandra K. nie umiała racjonalnie wytłumaczyć swoich czynów. Pojawiały się doniesienia, że powodem ataku było wcześniejsze aresztowanie jej partnera, jednak śledczy nigdy nie potwierdzili tych doniesień.

Kradzież sprzętu z nieoznakowanego radiowozu przed pożarem

Katalog przewinień okazał się dłuższy. Zanim doszło do pożaru, sprawczyni zabrała z policyjnego auta różne przedmioty, w tym latarki, apteczkę, koło zapasowe oraz radio. Cały wymieniony ekwipunek wyniesiono z kabiny chwilę przed podłożeniem ognia.

Sąd nie miał litości

Prokuratura oskarżyła 33-latkę o próbę wywołania niebezpieczeństwa dla mienia w znacznych rozmiarach, co jest zagrożone karą do dziesięciu lat za kratami. Listę uzupełniły zapisy o fizycznym ataku na mundurowych oraz publicznym znieważeniu funkcjonariuszy na służbie.

Postępowanie przed stargardzkim sądem zakończyło się uznaniem winy oskarżonej i zasądzeniem trzech lat więzienia. Obecnie wyrok nie jest prawomocny, co pozwala obrońcom na złożenie apelacji.

Za zabójstwo grozi dożywocie. A wiesz, ile można dostać za inne przestępstwa?
Pytanie 1 z 12
Jaka kara więzienia grozi za kradzież w włamaniem?
Pokój Zbrodni - Funkcjonariusz SOP zabił córkę

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki