Spis treści
- Nowe przepisy: koniec z bezkarnością poza terenem zabudowanym
- Goleniów: 135 km/h przy ograniczeniu do 70. Prawo jazdy zatrzymane
- Stargard: trzy prawa jazdy zatrzymane jednego dnia
- Wałcz: 150 km/h na krajowej „22”. Kolejny kierowca bez prawa jazdy
- Kamień Pomorski: 231 km/h na S11. „Sprawdzał możliwości auta”
- Policja: „Na brawurę nie ma przyzwolenia”
Nowe przepisy: koniec z bezkarnością poza terenem zabudowanym
Od 1 marca kierowca, który przekroczy prędkość o ponad 50 km/h na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza terenem zabudowanym, automatycznie traci prawo jazdy na 3 miesiące. To rozszerzenie zasad, które od lat obowiązywały w obszarze zabudowanym.
Zmiana ma jeden cel: ograniczyć liczbę wypadków spowodowanych brawurą na drogach, gdzie kierowcy często czuli się bezkarni.
Goleniów: 135 km/h przy ograniczeniu do 70. Prawo jazdy zatrzymane
Jedną z pierwszych „ofiar” nowych przepisów w powiecie goleniowskim została 36-letnia kierująca audi. Policjanci zatrzymali ją, gdy pędziła 135 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje 70 km/h. To aż 65 km/h ponad limit.
- mandat: 2000 zł,
- 14 punktów karnych,
- prawo jazdy zatrzymane na 3 miesiące.
Kilka godzin później w ręce policjantów wpadł kolejny kierowca – 43-latek w volkswagenie. Jechał 154 km/h przy ograniczeniu do 90 km/h. Na tym jednak nie koniec. Auto było w fatalnym stanie technicznym, a kierowca nie miał nawet gaśnicy. Sprawa trafiła do sądu, a policjanci zatrzymali zarówno prawo jazdy, jak i dowód rejestracyjny.
Stargard: trzy prawa jazdy zatrzymane jednego dnia
Podczas działań stargardzkiej drogówki funkcjonariusze zatrzymali trzech kierowców, którzy przekroczyli prędkość o ponad 50 km/h poza terenem zabudowanym.
- dwóch z nich otrzymało mandaty po 1500 zł i 15 punktów karnych,
- wobec jednego skierowano wniosek o ukaranie do sądu.
To jednak nie koniec. Policjanci zatrzymali również ciężarówkę, której kierowca nie miał ważnych uprawnień, a pojazd był w stanie, który można określić jako „jeżdżąca bomba”. Brak bieżnika, uszkodzona szyba, niesprawne oświetlenie – lista usterek była długa. Efekt: 2000 zł mandatu.
Wałcz: 150 km/h na krajowej „22”. Kolejny kierowca bez prawa jazdy
Do grona piratów drogowych dołączył również 34-letni kierowca hondy zatrzymany przez policjantów z Wałcza. Na krajowej „22”, gdzie obowiązuje 90 km/h, mężczyzna pędził aż o 60 km/h szybciej. Funkcjonariusze nie mieli wątpliwości – zgodnie z nowymi przepisami kierowca stracił prawo jazdy na trzy miesiące.
- mandat: 1500 zł,
- 13 punktów karnych,
- dokumenty zatrzymane na miejscu.
Kamień Pomorski: 231 km/h na S11. „Sprawdzał możliwości auta”
Najbardziej spektakularny przypadek ostatnich dni wydarzył się na S11. Policjanci z Kamienia Pomorskiego, wracając z czynności służbowych, zostali wyprzedzeni przez auto pędzące jak rakieta.
Pomiar wideorejestratorem wykazał aż 231 km/h. Za kierownicą siedział 40-letni mieszkaniec Koszalina. Jego tłumaczenie było zaskakujące
- Odebrałem auto z serwisu i chciałem sprawdzić jego możliwości - powiedział policjantom.
Efekt?
- 2500 zł mandatu,
- 15 punktów karnych.
Policja: „Na brawurę nie ma przyzwolenia”
Wszystkie jednostki podkreślają jedno: nadmierna prędkość to wciąż jedna z głównych przyczyn najtragiczniejszych wypadków. Nowe przepisy mają temu przeciwdziałać, a pierwsze dni ich obowiązywania pokazują, że kierowcy wciąż muszą się do nich przyzwyczaić.
Jedno jest pewne – „ciężka noga” może teraz kosztować znacznie więcej niż tylko mandat.