Spis treści
- „To nie jest tylko folklor”. Radny ostrzega przed „quasi-religijnym” charakterem wydarzenia
- Święto Wiosny – co zaplanowali organizatorzy?
- Piątek Wielkiego Postu. „Może ranić wrażliwość religijną mieszkańców”
- Pytania do prezydent i wniosek o ograniczenie programu
- Radny czeka na odpowiedź. A dyskusja dopiero się zaczyna
„To nie jest tylko folklor”. Radny ostrzega przed „quasi-religijnym” charakterem wydarzenia
W interpelacji Dmowski podkreśla, że nie sprzeciwia się rekonstrukcjom historycznym ani prezentacji dawnych tradycji. Problem widzi w elementach, które – jego zdaniem – wykraczają poza niewinną zabawę.
W dokumencie czytamy, że program wydarzenia przewiduje m.in. . „słowiańskie obrzędy wiosenne”, „pożegnanie Marzanny”, „wnoszenie gaika”, „oprowadzanie Jaryły” oraz zapalenie „największego ogniska na wyspie”. Zdaniem radnego takie akcenty mogą nadawać imprezie „charakter rytualny, quasi-religijny lub nawiązujący do praktyk pogańskich”.
Święto Wiosny – co zaplanowali organizatorzy?
Według zapowiedzi organizatorów, będzie to pierwsze w historii Świnoujścia tak widowiskowe powitanie wiosny. Na wyspie Uznam powstanie wioska Słowian, w której odwiedzający zobaczą:
- pokazy kowalstwa,
- wypiekanie podpłomyków,
- słowiańską zbrojownię,
- prezentacje dawnych narzędzi i rzemiosł,
- pokazy walk wojów przy świetle ognia,
- muzykę inspirowaną dawnymi słowiańskimi brzmieniami.
W programie przewidziano również tradycyjne obrzędy: pożegnanie Marzanny, wnoszenie gaika, oprowadzanie Jaryły oraz wspólne świętowanie przy ogniskach.Wydarzenie ma odbyć się 20 marca o godz. 19:00 na Polanie Piknikowej przy ul. Jachtowej.
Piątek Wielkiego Postu. „Może ranić wrażliwość religijną mieszkańców”
Największe zastrzeżenia radnego dotyczą terminu imprezy. Dmowski przypomina, że wydarzenie ma odbyć się w piątek w czasie Wielkiego Postu, który dla chrześcijan – a zwłaszcza dla katolików – jest czasem pokuty i duchowej refleksji.
W interpelacji podkreśla, że piątek sam w sobie, zarówno w okresie poprzedzającym Wielkanoc, jak i poza nim, jest dniem szczególnej pamięci o męce i śmierci Jezusa Chrystusa. Dlatego organizowanie widowiska z ogniem, rytuałami przejścia i symboliką obcą chrześcijaństwu „może zostać przez wielu mieszkańców odebrane jako działanie niestosowne, raniące ich wrażliwość religijną”.
Pytania do prezydent i wniosek o ograniczenie programu
Dmowski skierował do prezydent Agatowskiej cztery kluczowe pytania, m.in.:
- czy program konsultowano z lokalną społecznością lub duchownymi,
- czy analizowano ryzyko nadania wydarzeniu charakteru neopogańskiego,
- czy wzięto pod uwagę znaczenie piątku w czasie Wielkiego Postu,
- czy władze miasta dostrzegają możliwość urażenia uczuć religijnych.
Wnosi również o „istotne ograniczenie tych części wydarzenia, które mogą być odczytywane jako odtwarzanie lub promowanie obrzędów pogańskich”, tak aby impreza miała wyłącznie charakter edukacyjny i folklorystyczny.
Radny czeka na odpowiedź. A dyskusja dopiero się zaczyna
Na ten moment radny nie otrzymał odpowiedzi. I prawdopodobnie nie otrzyma przed Świętem Wiosny, gdyż wydarzenie odbędzie się już w piątek. Jego interpelacja już wywołała lokalną debatę – i to zanim ogniska zdążyły zapłonąć.
Warto przypomnieć, że w Polsce nie istnieje żaden zakaz organizowania wydarzeń kulturalnych w czasie Wielkiego Postu. Religia – choć ważna dla wielu – jest elementem kultury, a nie jej wyznacznikiem. Jak podkreślają niektórzy mieszkańcy, jeśli komuś nie odpowiada charakter imprezy, bo nie jest zgodny z jego przekonaniami czy wyznaniem, może po prostu w niej nie uczestniczyć. Jednak nie powinno to prowadzić do narzucania własnych wartości i światopoglądu całej społeczności, zwłaszcza gdy wydarzenie ma charakter otwarty, dobrowolny i kulturalny.
Czy miasto zmodyfikuje program? Czy termin zostanie zmieniony? A może władze uznają, że obawy są przesadzone? Jedno jest pewne: Świnoujście powita wiosnę w atmosferze gorącej dyskusji – nie tylko tej przy ognisku.