Spis treści
Zapomniana i zaniedbana część Szczecina
Zabudowania nad Odrą powstały w drugiej połowie XIX wieku i pełniły funkcje przemysłowe. Podobnie było, gdy po II wojnie światowej Szczecin znalazł się w granicach Polski. Budynki były wielokrotnie przebudowywane i były wykorzystywane do celów przemysłowych. Po przemianach ustrojowo-gospodarczych zostały w większości opuszczone i od ponad trzech dekad niszczeją.
Budynek przy ul. Kolumba 80 powstał około 1890 roku jako część zabudowań dawnej gorzelni Lefevra oraz fabryki alkoholi i drożdży. W kolejnych dekadach mieściły się tu magazyny, hurtownie i zakłady usługowe. Po wojnie budynek stopniowo niszczał, aż w ostatnich latach stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych ruin nadodrzańskiego pasa.
Cegła z XIX wieku znów oddycha
Rewitalizacja wymagała zachowania historycznej elewacji i fragmentów oryginalnych murów. Konserwator zabytków postawił twarde warunki — i to właśnie dzięki nim odnowiona cegła znów tworzy fasadę, która pamięta XIX wiek. Projekt przygotowało biuro Metropolis, a prace wykonał Budimex.
Nowoczesne wnętrza i przestrzeń nad samą rzeką
W ramach inwestycji budynek został przebudowany, nadbudowany i częściowo rozbudowany. Powstała dodatkowa kondygnacja, a podziemia zamieniono w salę konferencyjną oraz centrum edukacji wodnej dla dzieci i młodzieży. Parter to reprezentacyjny hol i pomieszczenia obsługi, a wyższe piętra przeznaczono na biura RZGW i Zarządu Zlewni.
Wody Polskie podkreślają, że nowa siedziba pozwoli skonsolidować rozproszone dotąd jednostki i ograniczyć koszty wynajmu. Przy budynku powstały też stanowiska cumownicze dla małych jednostek pływających — symboliczny powrót miasta nad rzekę.
Z ruiny do wizytówki miasta. Finał prac już nastąpił
To, co jeszcze niedawno było jedną z największych ruin nad Odrą, dziś jest w pełni odrestaurowanym obiektem. Prace budowlane i wykończeniowe zostały zakończone, a na miejscu trwają odbioru techniczne oraz formalności związane z uzyskaniem pozwolenia na użytkowanie. To ostatni krok przed oficjalnym otwarciem nowej siedziby Wód Polskich — momentem, który domknie wieloletni proces ratowania tego fragmentu „szczecińskiej Wenecji”.
Kolumba 80 błyszczy, ale sąsiedzi wciąż czekają na swoje lepsze czasy
Choć nowa siedziba Wód Polskich robi ogromne wrażenie, wystarczy przejść kilkadziesiąt metrów dalej, by zobaczyć zupełnie inny obraz. Sąsiednie budynki przy ul. Kolumba nadal popadają w ruinę. Wybite okna, zarośnięte podwórza, zabezpieczenia z płyt OSB i konstrukcje podparte stalowymi belkami przypominają, że rewitalizacja tej części miasta dopiero się zaczyna. Pozostałe budynki znajdują się w rękach prywatnych. Pozostaje mieć nadzieję, że inwestycja Wód Polskich stanie się motywacją do przywrócenia dawnego blasku kolejnym nieruchomościom.
