Spis treści
Pijany operator walca pracował na S10
Miniony weekend był bardzo pracowity dla policjantów ze Stargardu. Wśród wielu interwencji szczególną uwagę zwraca przypadek 64-letniego operatora walca drogowego pracującego przy budowie trasy S10.
Mężczyzna został skontrolowany przez funkcjonariuszy drogówki. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. To jednak nie koniec jego problemów.
- Podczas weekendowych działań ujawniliśmy operatora walca drogowego, który wykonywał swoje obowiązki, będąc w stanie nietrzeźwości. Badanie wykazało u niego ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Dodatkowo mężczyzna posiadał orzeczony dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych - mówi asp. Wojciech Jędrych z Komendy Powiatowej Policji w Stargardzie.
Nie tylko alkohol. Usłyszał kolejny zarzut
Jak informuje policja, 64-latek odpowie nie tylko za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości i złamanie sądowego zakazu.
Podczas interwencji mężczyzna miał również znieważyć funkcjonariuszy. W związku z tym usłyszał dodatkowy zarzut.
- Takie zachowania spotykają się ze zdecydowaną reakcją policjantów. Osoby, które wsiadają za kierownicę po alkoholu, stwarzają realne zagrożenie dla życia i zdrowia innych uczestników ruchu oraz osób pracujących w pobliżu - podkreśla asp. Wojciech Jędrych.
Weekend pełen interwencji drogówki
To nie był jedyny przypadek jazdy pod wpływem alkoholu, z którym musieli zmierzyć się stargardzcy policjanci. Podczas jednej z kontroli drogowych zatrzymano również 53-letniego kierowcę samochodu osobowego. Mężczyzna miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie, a konsekwencją kontroli było zatrzymanie jego prawa jazdy.
Funkcjonariusze ujawnili także trzech nietrzeźwych rowerzystów. Niechlubny rekordzista miał ponad 2,5 promila alkoholu.
Ponad 120 wykroczeń w trzy dni
W trakcie weekendowych działań policjanci drogówki zareagowali na 123 wykroczenia drogowe. Nałożyli 80 mandatów karnych, a w sześciu przypadkach sporządzili dokumentację do sądu.
Szczególnym problemem pozostaje nadmierna prędkość. Mundurowi aż 45 razy interweniowali wobec kierowców przekraczających dopuszczalne limity. Trzy osoby straciły prawo jazdy po tym, jak przekroczyły prędkość o ponad 50 km/h.
Policja przypomina, że zarówno jazda po alkoholu, jak i lekceważenie sądowych zakazów należą do najpoważniejszych naruszeń przepisów drogowych. Funkcjonariusze zapowiadają dalsze kontrole i konsekwentne eliminowanie z ruchu osób stwarzających zagrożenie na drogach.