Mieszkaniec Mierzyna martwi się o bezpieczeństwo pieszych. Postanowił więc wyręczyć gminę

2020-07-31 9:16 Grzegorz Kluczyński
Apel do kierowców
Autor: Facebook / Paweł Malinowski - radny Gminy Dobra

Mieszkaniec podszczecińskiego Mierzyna obawiał się o bezpieczeństwo mieszkańców ulicy Zeusa, zwłaszcza dzieci. Dlatego postanowił zrobić coś wyjątkowego i przygotował ogromny banner z apelem do kierowców.

Pan Sebastian Aleksiuk, właściciel jednej posesji przy ulicy Zeusa w Mierzynie, mając na względzie bezpieczeństwo pieszych korzystających z ulicy Zeusa, a szczególnie dzieci, postanowił wykorzystać powierzchnię reklamową, aby zaapelować do kierowców samochodów poruszających się ulicą Zeusa, aby zwolnili i przestrzegali ograniczenia prędkości jakie obowiązuje na tej ulicy.

Od wielu lat mieszkańcy Zeusa w Mierzynie podnoszą temat dużego zagrożenia bezpieczeństwa pieszych na ulicy Zeusa, która stała się skrótem dla wielu kierowców omijających zakorkowane centrum Mierzyna. W tym temacie radni niejednokrotnie składali interpelacje dotyczące montażu progów zwalniających, budowy chodnika oraz innych działań mających na celu poprawę bezpieczeństwa pieszych. Niestety bezskutecznie. Na ulicy Zeusa wciąż nie ma chodnika, a kierowcy za nic mają ograniczenia.

Dotychczas na ulicy Zeusa zamontowano jedynie czytnik prędkości, który w opinii mieszkańców w ogóle nie wpłynął na poprawę bezpieczeństwa pieszych.

- Dostarczył nam jednak cenne statystyki z których wynika, że blisko połowa kierowców jadących ulicą Zeusa przekracza dozwoloną prędkość, a maksymalne przekroczenia niemal każdej godziny odnotowują prędkości powyżej 100km/h - mówi Paweł Malinowski, radny Gminy Dobra. - Ze statystyk dowiedzieliśmy się również, że nawet w czasie koronawirusa kiedy nieczynne są szkoły i wiele osób pracuje na Home Office dziennie ulicą Zeusa przejeżdża około 1200 samochodów. Mamy świadomość, że ilość przejeżdżających samochodów znacznie wzrośnie jak zakończy się remont zamkniętej obecnie drogi ze Szczecina to Stobna.

Pan Sebastian postanowił więc wyręczyć władze gminy i zamontował ogromny banner, który ma za zadanie zwrócić uwagę kierowców i przemówić do ich wyobraźni. Czy to rozwiązanie okaże się skuteczne? Czas pokaże...

Póki co, inicjatywa spotkała się z bardzo ciepłym przyjęciem ze strony mieszkańców. Nie brakuje jednak słów krytyki wobec władz gminy.

  • "Godna postawa. Tylko dlaczego mieszkańcy muszą wyręczać władze samorządowe. Tak bogata gmina woli ładnie wyglądać w rankingach finansowych. Zamiast inwestycji z prawdziwego zdarzenia, robi nam tanią prowizorkę z płyt budowlanych lub ażurowych. Ranking jest najważniejszy a mieszkańcy niech sobie jakoś radzą."
  • "Jechałem , widziałem....postawa godna naśladowania. Niestety nie wszyscy biorą sobie takie apele do serca..."
  • "Przydałoby się też na Nowowiejskiej."

- czytamy w komentarzach na Facebooku.

Pies zostawiony w rozgrzanym kamperze na pewną śmierć. Uratowali go bohaterscy strażnicy miejscy

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.