Spis treści
Badanie prowadzone w całym kraju
Ogólnopolskie liczenie osób dotkniętych bezdomnością odbywa się co dwa lata na zlecenie Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Tegoroczne przeprowadzono od 3 do 5 marca. W Szczecinie działania koordynowało Centrum Usług Społecznych, a w spis zaangażowano liczne służby i instytucje – od policji i straży miejskiej, po szpitale, pogotowie i placówki udzielające schronienia.
W trakcie badania przeprowadzano kwestionariusze wywiadu, które pozwoliły nie tylko policzyć osoby w kryzysie bezdomności, ale też zebrać dane o ich sytuacji życiowej.
– To ogromna operacja logistyczna, ale dzięki niej wiemy, jak realnie wygląda sytuacja w mieście i jakie formy wsparcia są najbardziej potrzebne – podkreśla Maciej Homis, rzecznik prasowy Miasta Szczecin ds. pomocy społecznej.
Więcej osób niż dwa lata temu
W porównaniu z poprzednim badaniem z 2024 roku liczba osób w kryzysie bezdomności w Szczecinie wzrosła. Zmieniła się również struktura płci – obecnie większy odsetek stanowią mężczyźni.
W 2024 roku odnotowano 841 osób, natomiast w tegorocznym badaniu – 872.
Proporcje płci zmieniły się z 73% mężczyzn i 27% kobiet do 77% i 23%.
Bezdomność coraz częściej dotyka seniorów
Najliczniejszą grupę stanowią osoby starsze. Mężczyźni powyżej 60. roku życia oraz osoby w wieku 41–60 lat to aż 64% wszystkich zliczonych.
To potwierdza trend, który pracownicy socjalni obserwują od lat – bezdomność w Polsce starzeje się, a potrzeby osób w kryzysie są coraz bardziej złożone.
– Widzimy coraz więcej osób, które wymagają nie tylko schronienia, ale też specjalistycznej opieki. To wyzwanie, które będzie narastać – zaznacza Maciej Homis.
Gdzie mieszkają osoby w kryzysie bezdomności?
Podczas badania ustalono, że:
- 446 osób przebywało w placówkach – schroniskach, noclegowniach, mieszkaniach treningowych, ogrzewalni, szpitalach,
- 276 osób mieszkało w domkach na terenie ogrodów działkowych,
- 150 osób spało w miejscach niemieszkalnych – na ulicach, dworcach, klatkach schodowych, w piwnicach czy wiatach.
Dlaczego ludzie tracą dom?
Najczęściej wskazywane przyczyny to:
- eksmisja lub wymeldowanie,
- zadłużenie,
- bezrobocie,
- uzależnienia,
- konflikty rodzinne,
- rozpad związków.
Ponad 32% badanych pozostaje bez domu od 5 do 10 lat, co potwierdza długotrwały charakter kryzysu.
Z jakiej pomocy korzystają najczęściej?
Najpopularniejsze formy wsparcia to:
- pomoc finansowa,
- schronienie,
- wymiana odzieży,
- gorący posiłek.
– Każda historia jest inna, dlatego tak ważne jest indywidualne podejście i szeroki wachlarz usług, które miasto oferuje – mówi Maciej Homis.