Lockdown albo KATASTROFA. Zachodniopomorscy przedsiębiorcy o największej RECESJI od 30 lat

2021-02-02 12:14 gk
Kryzys, recesja
Autor: stevepb / CC0 / pixabay.com

Polska przechodzi największą recesję od 1991 roku. Informacje opublikowane przez Główny Urząd Statystyczny pokazują jasno i wyraźnie, że sytuacja w gospodarce wymaga szybkiego działania i głos przedsiębiorców mówiący "dajcie nam pracować" powinien zostać pilnie wysłuchany. W opinii Prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie, Hanny Mojsiuk, jest to sygnał ostrzegawczy: jeżeli gospodarka szybko nie wróci do pracy - choćby w reżimie sanitarnym - to kryzys gospodarczy pogłębi się dramatycznie.

– Północna Izba Gospodarcza w Szczecinie nie ma wątpliwości, że sytuacja pandemii koronawirusa wymaga specjalnego działania i dużej ostrożności w podejmowaniu decyzji o odmrożeniu gospodarki czy luzowaniu restrykcji. Dane Głównego Urzędu Statystycznego powinny być alarmem dla Rządu RP – mówi Hanna Mojsiuk, Prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie. - Rok 2020 to był czas, kiedy rozpoczęliśmy walkę z koronawirusem. Ona trwa i przedsiębiorcy borykają się teraz z poważnymi problemami, które recesje mogą tylko pogłębić.

Z informacji opublikowanych przez GUS wynika, że produkt krajowy brutto Polski w 2020 r. spadł o 2,8 proc., po wzroście o 4,5 proc. w 2019 roku. Popyt krajowy spadł o 3,7 proc., inwestycje spadły o 8,4 proc., a konsumpcja prywatna o 3,0 proc. Ostatnie tak czarne wyniki polska gospodarka widziała w… 1991 roku, czyli w momencie, kiedy prywatny biznes stawiał dopiero pierwsze kroki. To znamienne i powinno być jasnym sygnałem: odmrażamy gospodarkę.

Zobacz też: CO ZA AKCJA! Szczecińscy nauczyciele chcą oddać "trzynastkę" dla upadającej gastronomii

- Rząd RP nie ufa przedsiębiorcom, kiedy Ci mówią: dajcie nam pracować, będziemy działać w reżimie sanitarnym i dbać o to, by prowadzić biznes tak bezpieczne, by nie pogłębiać sytuacji pandemicznej - dodaje Hanna Mojsiuk. - Słyszymy o konieczności przedłużania obostrzeń i dalszym reżimie. Ile firm będzie w stanie czekać do wiosny, by otwierać hotele i restauracje? Co druga? Co trzecia? Ogromna apatia wśród przedsiębiorców zamienia się w bunt i coraz częstsze podejmowanie desperackich decyzji o otwieraniu działalności. To poważna sprawa, poważny kryzys, nie można ignorować danych o spadku inwestycji, spadku konsumpcji i popycie krajowym. Jeżeli te dane zostaną zignorowane to w 2021 roku przyjdzie gospodarcza katastrofa.

- Należy natychmiast rozpocząć proces odmrażania gospodarki. Oczywiście w reżimie sanitarnym, z odpowiednimi ograniczeniami i możliwością dynamicznego reagowania jeżeli sytuacja epidemiczna się pogorszy. Apelujemy: dajcie przedsiębiorcom pracować, dajcie przedsiębiorcom budować silną gospodarkę. Jesteśmy do wszelkiej dyspozycji Rządu, podejmiemy dialog zawsze i wszędzie, ale musimy mieć perspektywę powracania do normalnego działania – apeluje Hanna Mojsiuk.

Północna Izba Gospodarcza w czasie pandemii koronawirusa aktywnie lobbuje na rzecz przedsiębiorców, działając w radzie gospodarczej przy Rzeczniku Małych i Średnich Przedsiębiorstw.

Zobacz też: Zmarł projektant wizytówki Koszalina. "Był perfekcjonistą, który nie uznawał drogi na skróty"

Drzewa zniknęły z alei Wyzwolenia w Szczecinie