Zamiast warkotu kosiarek... beczenie i dzwonki. "Żywe ekobrygady" dbają o wały przeciwpowodziowe

2026-05-26 13:36

Na wałach przeciwpowodziowych w Marwicach (woj. zachodniopomorskie) zamiast ryczących kosiarek słychać beczenie i pobrzękiwanie dzwonków. Około stu kóz i owiec dba tam o trawę, wzmacnia wały i przepłasza szkodniki. Ten niecodzienny, ale coraz skuteczniejszy sposób utrzymania obwałowań stosują Wody Polskie. Pomysł sprawdza się na tyle dobrze, że może zostać rozszerzony na kolejne odcinki Odry.

Kozy i owce dbają o wały przeciwpowodziowe nad Odrą

i

Autor: RZGW w Szczecinie/ Materiały prasowe

Naturalne kosiarki w akcji

Zamiast ciężkiego sprzętu, który ugniata glebę i bywa kosztowny w utrzymaniu, na wałach pojawiły się kozy i owce. Zwierzęta nie tylko zjadają trawę, ale też utwardzają strukturę wałów, a ich obecność odstrasza nornice i krety, które drążąc tunele, mogą osłabiać obwałowania. To drugi sezon, w którym Marwice korzystają z takiego rozwiązania.

Jak podkreślają pracownicy RZGW Szczecin, owce rasy świniarka świetnie radzą sobie w trudnych warunkach – są mniejsze, odporne na wilgoć i mogą przebywać na wałach przez wiele dni.

Lokalny hodowca wskrzesił dawną tradycję

Właściciel stada, Cezary Szczupak, mieszkaniec Marwic, podkreśla w rozmowie z TVN24, że kiedyś owce regularnie utrzymywały wały w dobrej kondycji – dziś wraca do tej metody z powodów zarówno praktycznych, jak i sentymentalnych.

To właśnie on podpisał umowę z Wodami Polskimi, dzięki której około 100 zwierząt regularnie „pracuje” na wałach.

Efekty? Mniej szkodników, mocniejsza darń

Wody Polskie potwierdzają, że wypas owiec na wałach wzdłuż Odry przynosi wymierne korzyści:

  • zmniejsza liczbę nornic i innych zwierząt ryjących,
  • wzmacnia darń dzięki delikatnemu naciskowi racic,
  • poprawia skład roślinności,
  • ogranicza konieczność użycia ciężkiego sprzętu.

Badania prowadzone wcześniej przez naukowców z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie wykazały, że owce nie niszczą wałów, a wręcz pomagają w ich stabilizacji.

Projekt, który może objąć kolejne odcinki Odry

Wody Polskie nie wykluczają, że ekologiczne stada pojawią się także na innych fragmentach wałów przeciwpowodziowych w regionie.

Podobne inicjatywy – jak opisuje portal ekologia.pl – już przyniosły pozytywne efekty na odcinku Krajnik–Marwice, gdzie wypas ograniczył wzrost wysokiej roślinności i zmniejszył aktywność szkodników.

Ekologia, oszczędność i… sympatyczny widok

Choć projekt ma charakter praktyczny, trudno nie zauważyć, że stado pasących się owiec i kóz to także atrakcja dla mieszkańców i turystów. Zwierzęta stały się nieformalnymi „strażnikami wałów”, a ich obecność wpisuje się w trend ekologicznych, naturalnych metod utrzymania infrastruktury.

Czy potrafisz właściwie określić płeć zwierząt?
Pytanie 1 z 10
Samiec sarny to:
Piknik nad Odrą w Szczecinie

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki