Spis treści
Brutalny incydent na SOR
Do zdarzenia doszło 20 czerwca 2025 roku w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym przy ul. Unii Lubelskiej w Szczecinie. Według ustaleń prokuratury Adam B. miał zachowywać się agresywnie wobec personelu medycznego, który próbował udzielić mu pomocy. W pewnym momencie 25‑latek – jak wynika z aktu oskarżenia – kopnął ratownika medycznego w głowę, opluł go oraz kierował wobec niego i pielęgniarza groźby pozbawienia życia.
Śledczy podkreślają, że mężczyzna nie tylko używał przemocy, ale również znieważał obydwu pokrzywdzonych wulgarnymi i obelżywymi słowami.
Zarzuty jak za atak na funkcjonariusza publicznego
Prokuratura zakwalifikowała zachowanie Adama B. jako przestępstwa z art. 224 § 2, art. 226 § 1 oraz art. 222 § 1 Kodeksu karnego. Oznacza to, że traktowane są one tak samo, jak atak na funkcjonariusza publicznego.
Dlaczego? Ponieważ ratownicy medyczni, pielęgniarki i inne osoby udzielające świadczeń zdrowotnych podczas wykonywania obowiązków korzystają z takiej samej ochrony prawnej jak policjanci czy strażacy. Każde naruszenie ich nietykalności cielesnej lub groźby wobec nich są traktowane wyjątkowo poważnie.
Adam B. stanie przed sądem
Akt oskarżenia trafił już do Sądu Rejonowego Szczecin – Prawobrzeże i Zachód. Adam B. nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Jednocześnie – jak informuje prokuratura – wyraził wolę przeproszenia pokrzywdzonych.
Śledczy zaznaczają, że mężczyzna był już wcześniej karany sądownie. Wobec 25‑latka zastosowano środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji.
Co grozi napastnikowi?
Za zarzucane czyny Adamowi B. grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Sąd zdecyduje, czy agresor odpowie przed wymiarem sprawiedliwości w warunkach recydywy oraz czy jego deklaracja przeprosin wpłynie na wymiar kary.