Spis treści
Oszustwo inwestycyjne w internecie. Seniorka uwierzyła fałszywej platformie
Śledczy ustalili, że w lipcu 2025 roku mieszkanka Szczecina znalazła w mediach społecznościowych reklamę firmy o nazwie „Easyaimarket”. Internetowy anons kusił perspektywą szybkiego powiększenia posiadanych środków poprzez obrót obcymi walutami.
- Pokrzywdzona zainteresowała się ofertą, a tego samego dnia skontaktował się z nią mężczyzna podający się za doradcę inwestycyjnego” – przekazała prokurator Julia Szozda z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.
Starsza pani dała się zmanipulować rzekomemu specjaliście i przelała na podane numery rachunków bankowych kwotę niemal 170 tysięcy złotych. Dopiero po upływie kilku tygodni kobieta uświadomiła sobie skalę oszustwa, po czym natychmiast zawiadomiła o wszystkim organy ścigania.
Druga próba wyłudzenia. Dmytro K. wpadł podczas odbioru gotówki
Kiedy emerytka opuściła budynek policji, zadzwonił do niej kolejny oszust. Rozmówca z całą stanowczością zapewniał, że wcześniejsze operacje finansowe były legalne, a zamrożony kapitał można bez problemu odblokować po wpłaceniu kaucji zabezpieczającej w wysokości ponad 60 tysięcy złotych.
- Pokrzywdzona umówiła się na osobiste przekazanie gotówki. Po odbiór pieniędzy przyszedł oskarżony Dmytro K., który został zatrzymany przez funkcjonariuszy policji – poinformowała w swoim oświadczeniu prokurator Julia Szozda.
Błyskawiczna i profesjonalna interwencja szczecińskich mundurowych sprawiła, że kolejny etap zuchwałej kradzieży zakończył się całkowitym fiaskiem.
Dmytro K. stanie przed sądem. Prokuratura wysłała akt oskarżenia
Przedstawiciele Prokuratury Rejonowej Szczecin-Zachód sformułowali już odpowiednie zarzuty i przesłali do sądu akt oskarżenia przeciwko Dmytrowi K., który współpracował z nieustaloną dotąd grupą wspólników.
Młody obywatel złożył wyjaśnienia i częściowo potwierdził swój udział w procederze. Warto zaznaczyć, że 22-latek nigdy wcześniej nie wchodził w konflikt z prawem, a cały okres prowadzonego dochodzenia spędził w areszcie tymczasowym.
Za dokonanie wyłudzenia mienia o znacznej wartości, a także za próbę kolejnego oszustwa, zatrzymanemu mężczyźnie grozi bardzo surowa kara, sięgająca nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Śledczy apelują o ostrożność. Przestroga prokurator Julii Szozdy
- Sprawcy wykorzystują zaufanie osób starszych, podszywając się pod doradców finansowych i tworząc profesjonalnie wyglądające strony internetowe. Apelujemy o ostrożność i weryfikowanie ofert inwestycyjnych – podkreśla prokurator Julia Szozda.