Zobaczył malucha leżącego na chodniku. Nie zawahał się ani chwili. Nietoperz "Aspirant" został uratowany

2026-03-16 13:24

Wydawałoby się, że w policyjnej służbie trudno o coś, co jeszcze może zaskoczyć. A jednak – tym razem bohaterem interwencji nie był człowiek, lecz maleńki nietoperz, który dzięki szybkiej reakcji szczecińskiego funkcjonariusza dostał drugą szansę.

Policjant uratował nietoperza

i

Autor: KMP Szczecin/ Materiały prasowe

Niezwykłe spotkanie w drodze na służbę

Policjant z Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową jechał właśnie na służbę, gdy na chodniku zauważył coś, co od razu przykuło jego uwagę. Na ziemi leżało niewielkie, bezradne zwierzę, które rozpaczliwie próbowało wzbić się w powietrze. Okazało się, że to młody nietoperz – osłabiony, zdezorientowany i całkowicie zdany na łaskę przechodniów.

Funkcjonariusz nie przeszedł obojętnie. Ostrożnie zabezpieczył zwierzę i zabrał je ze sobą, by zapewnić mu pomoc.

Akcja ratunkowa w komendzie

Mały nietoperz trafił do Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie, gdzie mundurowi natychmiast skontaktowali się z fundacją zajmującą się ochroną tych niezwykłych ssaków. Dzięki błyskawicznej współpracy zwierzę zostało przekazane doświadczonej wolontariuszce, która zapewniła mu odpowiednie warunki i opiekę.

Szybko ustalono, że to borowiec wielki – jeden z największych gatunków nietoperzy żyjących w Polsce. Na szczęście maluch nie wymagał interwencji weterynarza. Wystarczyła obserwacja i regeneracja sił.

„Aspirant” – imię z policyjnym akcentem

Wolontariusze, doceniając zaangażowanie policjanta, nadali nietoperzowi sympatyczne imię: Aspirant. Trudno o bardziej symboliczne podkreślenie roli, jaką odegrał funkcjonariusz w ratowaniu małego skrzydlatego pacjenta.

Dziś Aspirant dochodzi do siebie pod okiem specjalistów i – jak zapewniają opiekunowie – ma się świetnie.

Policja nie tylko dla ludzi

Ta historia to przypomnienie, że mundurowi dbają nie tylko o bezpieczeństwo mieszkańców, ale również o zwierzęta i środowisko naturalne. Wrażliwość policjanta i szybka reakcja sprawiły, że mały nocny mieszkaniec regionu uniknął śmiertelnego zagrożenia.

Eksperci apelują: jeśli znajdziemy ranne lub osłabione dzikie zwierzę, najlepiej skontaktować się z odpowiednimi służbami lub organizacjami zajmującymi się pomocą. Czasem jeden telefon może uratować życie.

Quiz: Ssak czy ptak? A może owad?
Pytanie 1 z 15
Trzmiel ziemny to...
Nietoperzyca Julia będzie hibernować w Lecznicy

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki