Spis treści
Pętla Głębokie jak zimowa kraina czarów
Obok budynku socjalnego na pętli Głębokie, gdzie znajduje się poczekalnia dla pasażerów, powstała niecodzienna wystawa rzeźb ze śniegu. Wśród nich można podziwiać kotka, słonika, baranka, a nawet białego kruka!
Pan Henryk – artysta z pętli tramwajowej
Autorem tych niezwykłych dzieł jest pan Henryk, który pomaga swojej żonie w pracy na pętli tramwajowej. Po odśnieżeniu chodników wykorzystuje śnieg do tworzenia rzeźb, które cieszą oczy pasażerów.
- Mało śniegu, ale trochę udało mi się uzbierać – mówi pan Henryk "Super Expressowi". - Teraz zrobię jeżyka, bo mnie jedna pani poprosiła.
Do wykonania rzeźb, poza śniegiem, wykorzystywane są również inne surowce. To kolorowe wstążki, guziki, sztuczne kwiaty, a czasem nawet drobne odpady jak nakrętki od butelek. W ubiegłym roku na Głębokim można było podziwiać dwukolorowego misia. Śnieg został zabarwiony farbami plakatowymi.
Śnieżne rzeźby to już tradycja
Śnieżne figury stały się już małą szczecińską tradycją. Można je podziwiać na pętli Głębokie od kilku lat. Rok temu przystanek zdobiły rzeźby przedstawiające krecika, jeża, żabę, kangura czy żyrafę. Wielu mieszkańców trafia na tę wyjątkową wystawę przypadkiem, ale są też tacy, którzy śledzą twórczość pana Henryka i przyjeżdżają specjalnie, by zobaczyć rzeźby z bliska i zrobić sobie pamiątkowe zdjęcia.
Wystawa dostępna całą dobę. Jednak trzeba się pospieszyć!
Oryginalną wystawę rzeźb ze śniegu można oglądać przez całą dobę. Każdego dnia pojawiają się nowe rzeźby, a te, które powstały wcześniej, są na bieżąco udoskonalane przez autora. Jak długo będzie można podziwiać śnieżne figury na pętli Głębokie? Wszystko zależy od pogody. Dlatego warto wybrać się jak najszybciej, by zobaczyć na własne oczy te śniegowe arcydzieła.
