Spis treści
Kontrola polskiego samochodu na autostradzie A11
W ubiegłą środę, 8 lipca o godzinie 13:00, niemieccy mundurowi prowadzili działania kontrolne na autostradzie A11 zaraz za przejściem granicznym Kołbaskowo-Pomellen. Funkcjonariusze zatrzymali auto z polskimi rejestracjami, w którym na miejscu pasażera podróżował 40-latek. Standardowe sprawdzenie danych osobowych błyskawicznie przyniosło niespodziewane rezultaty. Okazało się, że od 2022 roku obywatel Polski jest wpisany do systemu jako osoba poszukiwana przez prokuraturę w Kassel. Podstawą był prawomocny nakaz aresztowania, który czekał na realizację.
Polecany artykuł:
40-latek był poszukiwany przez niemiecką prokuraturę
Z informacji zebranych przez niemieckich śledczych wynika, że zatrzymany mężczyzna brał udział w sześciu aktach ciężkiej kradzieży bandyckiej. Takie naruszenia prawa skutkują zazwyczaj długimi wyrokami pozbawienia wolności. W przypadku 40-latka do odsiadki pozostało dokładnie 329 dni kary. To właśnie ten zaległy wyrok będzie musiał teraz odbyć.
Podróż Polaka zakończyła się zatrzymaniem
Lars Petersen z policji w Pasewalku poinformował o sprawnym przebiegu interwencji.
– Podczas kontroli granicznej ustaliliśmy, że mężczyzna jest poszukiwany do odbycia kary. Jego podróż zakończyła się na przejściu w Pomellen – przekazał Petersen.
Zaznaczył, że cała procedura odbyła się spokojnie i bez dodatkowych incydentów. Jak wskazał, funkcjonariusze odkryli podczas kontroli granicznej, że poszukiwany mężczyzna musi odbyć karę pozbawienia wolności, co doprowadziło do natychmiastowego przerwania jego podróży właśnie w Pomellen.
Polak został przetransportowany do zakładu karnego w Neustrelitz
Zaraz po interwencji mundurowych obywatel Polski został eskortowany do najbliższego komisariatu. Jeszcze tego samego dnia, w okolicach godziny 17:00, odeskortowano go do placówki penitencjarnej w Neustrelitz. Za więziennymi murami mężczyzna spędzi kilkanaście najbliższych miesięcy, odbywając zaległy wyrok.
