Zbrodnia w Krąpieli. Marcin W. przyznał się do zabicia partnerki. Usłyszał zarzuty i trafił do aresztu

2026-03-05 10:38

Nie milkną echa dramatycznych wydarzeń, które rozegrały się we wsi Krąpiel w pobliżu Stargardu. Marcin W., zatrzymany w związku ze śmiercią 36-latki, stanął przed obliczem prokuratora w Stargardzie. Mężczyzna przyznał się do odebrania życia swojej partnerce. Sąd postanowił już o zastosowaniu wobec niego środka izolacyjnego.

Taśma policyjna, radiowóz
Autor: Wygenerowane przez AI Policyjny radiowóz Hyundai i30 z włączonymi światłami błyskowymi i napisem "POLICJA" na masce i kogucie, przed którym rozciągnięto biało-niebieską taśmę policyjną. W tle, niewyraźnie, dwóch funkcjonariuszy policji. Obraz ilustruje incydent na Krajowym Zjeździe Lekarzy, o którym możesz przeczytać na Super Biznes.

Odkrycie zwłok we wsi Krąpiel

Fatalne wydarzenia miały miejsce w nocy z 27 na 28 lutego. W jednym z domów jednorodzinnych w Krąpieli natrafiono na martwą kobietę. Od samego początku śledczy wykluczali udział przypadku czy nieszczęśliwy wypadek. Na miejscu zbrodni szczegółowe oględziny przeprowadzili funkcjonariusze policji oraz prokurator, co pozwoliło natychmiast zakwalifikować sprawę jako zabójstwo.

Z doniesień lokalnych mediów wynika, że atmosfera w tym domostwie była napięta od dłuższego czasu. Mieszkańcy mieli być świadkami konfliktów oraz innych niepokojących incydentów w tym miejscu.

Marcin W. nie zaprzeczył winie

Dnia 1 marca Marcin W. został doprowadzony do budynku prokuratury, gdzie oficjalnie postawiono mu zarzut pozbawienia życia człowieka. W trakcie składania zeznań mężczyzna nie próbował negować swojej odpowiedzialności.

– Podejrzany przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Złożył wyjaśnienia, które będą weryfikowane w dalszym toku postępowania – poinformowała prok. Julia Szozda z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.

Organy ścigania zaznaczają, że to nie koniec pracy nad sprawą. Konieczne jest precyzyjne odtworzenie dokładnego przebiegu tragicznej nocy, ustalenie motywacji sprawcy oraz sposobu jego działania.

Sąd w Stargardzie zadecydował o areszcie

Bezpośrednio po czynnościach przesłuchania, oskarżyciel publiczny wystosował do sądu wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania. Argumentacja opierała się na dwóch filarach: grożącej podejrzanemu surowej karze oraz realnej obawie matactwa w toku śledztwa.

Sąd Rejonowy w Stargardzie przychylił się do wniosku śledczych w całej rozciągłości. Wobec Marcina W. zastosowano środek zapobiegawczy w postaci trzymiesięcznego aresztu.

– Sąd uznał, że zastosowanie izolacyjnego środka zapobiegawczego jest zasadne – przekazała prok. Szozda.

Podejrzanemu grozi dożywocie

W świetle obowiązującego prawa, za zabójstwo partnerki Marcinowi W. grozi najwyższy wymiar kary, czyli dożywotnie pozbawienie wolności. Postępowanie przygotowawcze jest w toku, a prokuratura zapowiada realizację kolejnych czynności procesowych, mających na celu wyjaśnienie wszystkich aspektów tej wstrząsającej zbrodni.

Za zabójstwo grozi dożywocie. A wiesz, ile można dostać za inne przestępstwa?
Pytanie 1 z 12
Jaka kara więzienia grozi za kradzież w włamaniem?
Zabójstwo młodej kobiety w Krakowie

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki