Zgłoszenie od pracodawcy
Do dramatycznych wydarzeń doszło na początku ubiegłego tygodnia. Pracodawca jednego z mieszkańców Szczecina zaalarmował policję, że jego pracownik od dwóch dni nie pojawia się w pracy i nie odbiera telefonu. Mężczyzna nie dawał żadnego znaku życia, a jego mieszkanie pozostawało zamknięte.
Na miejsce natychmiast skierowano patrol. Po wejściu do środka funkcjonariusze dokonali tragicznego odkrycia — w mieszkaniu znajdowało się ciało mężczyzny. Stan, w jakim go zastano, jednoznacznie wskazywał na brak funkcji życiowych, co potwierdził Zespół Ratownictwa Medycznego.
Policyjna obława
Wszystko wskazywało na to, że doszło do zabójstwa. Policjanci natychmiast rozpoczęli intensywne działania poszukiwawcze. Do akcji włączyli się kryminalni z Komisariatu Nad Odrą oraz Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie.
Zebrane informacje i szybkie ustalenia doprowadziły funkcjonariuszy do podejrzanego. Już kilka godzin po ujawnieniu ciała policjanci zatrzymali 25‑letniego mieszkańca podszczecińskiej miejscowości.
Zarzuty i areszt
Zatrzymany usłyszał zarzut zabójstwa. Na wniosek prokuratury sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu. Jak podkreśla policja, za popełnioną zbrodnię mężczyźnie grozi nawet dożywotnie pozbawienie wolności.
Śledztwo prowadzone jest pod nadzorem prokuratury i ma wyjaśnić wszystkie okoliczności brutalnej zbrodni.