Załamanie pogody nastąpiło w środę po południu. Intensywne opady deszczu spowodowały liczne podtopienia. Zalane były ulice w wielu częściach miasta, m.in. ul. Niemcewicza, Chopina, Nad Odrą, Szczawiowa, Grota-Roweckiego oraz wiele innych. Podtopione zostały także piwnice budynków. Zalane zostało m.in. laboratorium w szpitalu przy ul. Unii Lubelskiej. Silny wiatr łamał drzewa, które blokowały drogi. Strażacy w całym województwie zachodniopomorskim wyjeżdżali do interwencji łącznie ponad 400 razy. Najwięcej zdarzeń związanych z nawałnicą zanotowano w Szczecinie.
- Do północy na terenie województwa zanotowano 237 interwencji, od północy do godz. 7:00 - kolejnych 230, z czego 150 w Szczecinie - informuje kpt. Tomasz Kubiak z zachodniopomorskiej straży pożarnej.
W czwartek rano, w szczecińskim urzędzie miasta zebrał się Miejski Zespół Zarządzania Kryzysowego.
- Wieści niestety nie są dobre - podsumowuje ostatnią noc prezydent Szczecina, Piotr Krzystek. - Zalane ulice, podtopienia, kilkadziesiąt włazów od studzienek, które zniknęły. Kilkaset zgłoszeń do ZWiK, straży pożarnej, policji i straży miejskiej. Nieustanna praca tych służb by poprawić sytuację. A prognozy pogody nie napawają optymizmem.
Prezydent dodał również, że tramwaje w Szczecinie jeżdżą w miarę normalnie, autobusy mają niestety więcej problemów.
Czytaj też: "Paragony grozy": Zachodniopomorscy przedsiębiorcy odpowiadają na hejt. "Nie ma na to naszej zgody"
Ulewy spowodowały również utrudnienia na autostradzie A6. Droga jest zalana i nieprzejezdna na odcinku od Kołbaskowa do granicy.
"Z powodu obfitych opadów deszczu doszło do zalania drogi w obu kierunkach" - informuje szczeciński oddział GDDKiA.
Opady deszczu w Zachodniopomorskiem mogą wystąpić również w czwartek. Miejscami może padać bardziej intensywnie, możliwe są lokalne burze.
Czytaj też: Drogą S3 pojedziemy aż do Świnoujścia. Ostatnie odcinki czekają na zgodę. Kiedy powstaną? [MAPY]