Uciekał przed policją i zginął. Tragiczny finał pościgu za niezdyscyplinowanym kierowcą

2026-02-04 21:59

To miała być rutynowa kontrola, nikt nie spodziewał się tragicznego finału. W okolicach Polic (woj. zachodniopomorskie) doszło do dramatycznego zdarzenia, które zakończyło się śmiercią kierowcy Volkswagena. Mężczyzna, próbując uciec przed policjantami, stracił panowanie nad autem i uderzył w drzewo. Mimo natychmiastowej reanimacji nie udało się go uratować.

Taśma policyjna, radiowóz

i

Autor: Wygenerowane przez AI

Ucieczka po rutynowej kontroli

Do tragedii doszło we wtorek, 3 lutego, około godziny 15:00. Policjanci zatrzymali w Policach kierowcę Volkswagena do kontroli drogowej w związku z popełnionym wykroczeniem. Wszystko wskazywało na standardową interwencję, jednak w chwili, gdy funkcjonariusze podeszli do auta, mężczyzna nagle ruszył i zaczął uciekać przed funkcjonariuszami.

Według relacji policji kierowca nie reagował na żadne polecenia wydawane przez mundurowych. Funkcjonariusze natychmiast podjęli pościg za uciekinierem.

Tragedia na łuku drogi

Ucieczka zakończyła się w Tanowie, kilka kilometrów od miejsca kontroli. Na jednym z łuków drogi kierowca stracił panowanie nad pojazdem. Volkswagen z ogromną siłą uderzył w przydrożne drzewo.

Policjanci błyskawicznie dobiegli do rozbitego auta i wydobyli z niego mężczyznę. Rozpoczęli reanimację, którą chwilę później przejęli ratownicy medyczni.

Nie udało się go uratować

Niestety, pomimo intensywnych działań ratowników, życie kierowcy nie zostało uratowane. Mężczyzna zmarł na miejscu.

Okoliczności zdarzenia będą teraz szczegółowo wyjaśniane. Śledczy ustalają, dlaczego kierowca zdecydował się na desperacką ucieczkę po rutynowej kontroli i co doprowadziło do tragicznego finału pościgu.

Znasz zasady pierwszej pomocy?
Pytanie 1 z 10
Obowiązek udzielenia pomocy ofiarom wypadku dotyczy:
Ta naklejka jest obowiązkowa. Jak ją zdobyć?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki