Spis treści
Park za murem: zielona przestrzeń zamiast nieużytku
Niezagospodarowany teren między wieżowcami przy ul. Wszystkich Świętych na Osiedlu Arkońskim ma wkrótce zmienić się w osiedlowy park w ramach programu Parki dla Szczecinian. Zanim jednak ruszą prace, miasto musi pokonać przeciwnika, który skutecznie blokuje inwestycję.
- Rdestowiec to wyjątkowo ekspansywna roślina, która potrafi zdominować cały teren. Zanim rozpoczniemy budowę parku, musimy go całkowicie usunąć – podkreśla Paulina Łątka z Urzędu Miasta Szczecin.
Rdestowiec japoński: intruz z Dalekiego Wschodu
Rdestowiec japoński (Reynoutria japonica) pochodzi z Azji Wschodniej – głównie Japonii, Chin i Korei. Do Europy sprowadzono go w XIX wieku jako roślinę ozdobną. Szybko okazało się jednak, że w naszym klimacie nie ma naturalnych wrogów i rozprzestrzenia się błyskawicznie.
Dlaczego jest tak niebezpieczny?
- jego kłącza rosną nawet kilka metrów od rośliny macierzystej,
- potrafi przebijać beton i uszkadzać infrastrukturę,
- tworzy gęste zarośla, które wypierają rodzime gatunki,
- odrasta nawet z milimetrowych fragmentów pozostawionych w ziemi.
W Polsce rdestowiec znajduje się na liście inwazyjnych gatunków obcych stwarzających zagrożenie dla kraju.
Rdestowiec już raz zatrzymał wielką inwestycję
To nie pierwszy raz, gdy Szczecin musi walczyć z tym roślinnym intruzem. Podczas budowy III etapu Trasy Północnej rdestowiec opanował ponad 4,5 tys. m² terenu, co doprowadziło do wstrzymania prac i konieczności uzyskania zgody Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska na jego usunięcie.
Walka na siatki: jak miasto chce pokonać intruza
Miasto wybrało metodę siatkowania – jedną z najskuteczniejszych technik walki z rdestowcem. Polega ona na ułożeniu na powierzchni stalowej siatki, przez którą roślina próbuje się przebić. Gdy pędy rosną przez oczka, łamią się, co stopniowo osłabia system korzeniowy i prowadzi do obumarcia rośliny.
- To proces wymagający czasu, ale skuteczny. Prosimy mieszkańców o ostrożność i nieniszczenie siatek – to ważny element całej operacji – apeluje Paulina Łątka.
Wyschnięta biomasa po zakończeniu działań zostanie wykorzystana jako naturalny mulcz.
Co dalej z parkiem na Osiedlu Arkońskim?
Po uporaniu się z rdestowcem teren zostanie przygotowany pod budowę nowego parku – miejsca rekreacji, spacerów i odpoczynku dla mieszkańców Osiedla Arkońskiego. Inwestycja ma przywrócić życie przestrzeni, która od lat pozostawała nieużytkiem.