Ta inwestycja ciągnie się jak wenezuelska telenowela. Aleja Powstańców Wielokopolskich znów będzie przejezdna

Od najbliższej soboty, 1 sierpnia, kierowcy znów przejadą przez skrzyżowanie ulicy Milczańskiej z aleją Powstańców Wielkopolskich. To pierwszy tak wyraźny sygnał, że jedna z najbardziej przeciągających się inwestycji w Szczecinie wreszcie zaczyna wychodzić na prostą. Przejezdna będzie cała aleja – w obu kierunkach – a na swoje stałe trasy wrócą autobusy linii 53, 811 i 524.

Robotnicy przy torowisku na al. Powstańców Wielkopolskich. O przejezdności skrzyżowania w Szczecinie przeczytasz na SE Szczecin.
Autor: Tramwaje Szczecińskie/ Materiały prasowe

Newralgiczne skrzyżowanie wraca do ruchu

Skrzyżowanie przy szpitalu na Pomorzanach zostało zamknięte 24 maja 2026 r. z powodu jego przebudowy. Przez ponad dwa miesiące kierowcy i pasażerowie komunikacji miejskiej musieli korzystać z objazdów przez osiedle i ul. Orawską. Teraz, jak informuje miasto, trwają już tylko ostatnie prace związane z układaniem nawierzchni mineralno-asfaltowej.

Otwarty przejazd oznacza pełną przejezdność al. Powstańców Wielkopolskich – po raz pierwszy od wielu miesięcy.

Co obejmuje inwestycja?

Głównym wykonawcą przebudowy torowiska, trakcji i całej infrastruktury drogowej na Powstańców jest krakowska firma ZUE. Zakres robót jest ogromny: nowe jezdnie, chodniki, torowisko, sieć trakcyjna, oświetlenie, infrastruktura podziemna oraz remont dwóch wiaduktów nad torami kolejowymi. Rolę inwestora zastępczego pełnią Tramwaje Szczecińskie.

To właśnie te wiadukty – jak wskazywały wcześniejsze analizy – miały być jednym z głównych powodów, dla których pierwotny termin zakończenia prac w lipcu 2025 r. był nierealny.

Lata opóźnień. „Torowa rewolucja” utknęła w miejscu

Przebudowa al. Powstańców Wielkopolskich to ostatni i najważniejszy etap tzw. „torowej rewolucji” na Pomorzanach. Problem w tym, że cała rewolucja od początku tonęła w opóźnieniach.

Ulice Kolumba, Chmielewskiego, Nową i Dworcową – kluczowe dla układu komunikacyjnego nie tylko na Pomorzanach, ale też w centrum Szczecina – oddano z ponad rocznym poślizgiem. Dopiero po ich zakończeniu można było ruszyć z pracami na Powstańców Wlkp., choć zgodnie z harmonogramem ten odcinek powinien być gotowy już w 2024 roku.

Modernizacja alei ruszyła dopiero w czerwcu 2024 r. i szybko okazało się, że to dopiero początek problemów. Roboty dodatkowe, kolizje z infrastrukturą, zmiany projektowe, a potem wyjątkowo ostra zima – wszystko to spowolniło prace, które pierwotnie planowano zakończyć w lipcu 2025 r., a po przesunięciu terminu - w lipcu 2026 r. Na tym je

ZUE wystąpiło do miasta o przesunięcie końca inwestycji na 31 stycznia 2027 r. To już kolejna korekta terminu.

„To ważny krok, ale pracy wciąż jest bardzo dużo”

Wojciech Jachim ze spółki Tramwaje Szczecińskie przyznaje, że otwarcie skrzyżowania to istotny moment, ale nie koniec wyzwań.

– Udostępnienie przejazdu przez Milczańską to ważny etap, który poprawi komunikację na Pomorzanach. Wciąż jednak prowadzimy intensywne prace na całej alei Powstańców Wielkopolskich, w tym przy wiaduktach, które są najbardziej wymagającym elementem inwestycji – podkreśla rzecznik.

Tramwaje wracają 1 września

Jedna z najważniejszych zmian dla pasażerów dopiero nadchodzi. Od 1 września tramwaje mają wrócić na swoje stałe trasy do pętli Pomorzany. Obecnie kończą bieg na przystanku „Szpitalna”, tuż przy zamkniętym dotąd skrzyżowaniu.

To oznacza, że po wielu miesiącach utrudnień mieszkańcy południowego Szczecina wreszcie zobaczą realne efekty inwestycji, która od lat była symbolem miejskich opóźnień.

Sonda
Czy denerwuje Cię stanie w korkach?
"Torowa rewolucja" idzie na niechlubny rekord

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki