Humbak na Bałtyku – rzadki gość zaskakuje turystów i naukowców
Naturalnym środowiskiem humbaków są wody północnego Atlantyku, rozciągające się od wybrzeży Ameryki Północnej przez Grenlandię aż po Islandię i Norwegię. Tym bardziej zaskakuje pojawienie się tego ssaka w Morzu Bałtyckim.
Magazyn "Sundblick" udokumentował to niezwykłe zdarzenie. Humbak przez około 15 minut majestatycznie prezentował się na powierzchni wody, dając turystom niepowtarzalną okazję do obserwacji. Świadkowie dzielili się swoimi wrażeniami z tego niesamowitego spotkania, zamieszczając w mediach społecznościowych liczne filmy i zdjęcia.
Judith Denkinger, specjalistka z Niemieckiego Muzeum Morskiego w Stralsundzie, w rozmowie z niemieckim portalem NDR potwierdziła, że zaobserwowany osobnik to młody samiec.
Co skłoniło humbaka do wizyty na Bałtyku? Eksperci mają swoje teorie
Ekspertka określiła płeć wieloryba na podstawie jego charakterystycznego zachowania. Humbak wielokrotnie uderzał płetwą ogonową o powierzchnię wody, co jest typowe dla samców, które w ten sposób starają się zwrócić na siebie uwagę samic.
Judith Denkinger uważa, że pojawienie się humbaka na Bałtyku to wynik przypadkowej migracji. Latem wieloryby te przebywają w wodach arktycznych, gdzie znajdują bogate żerowiska. Jesienią wyruszają w cieplejsze rejony. Ekspertka ma nadzieję, że młody wieloryb szybko wróci do Morza Północnego, które jest jego naturalnym środowiskiem, i nie zapuści się dalej na północ Bałtyku.
- Liczymy na to, że młody wieloryb szybko powróci do naturalnego dla niego środowiska w Morzu Północnym i nie popłynie dalej na północ Bałtyku – twierdzi Judith Denkinger, cytowana przez NDR.
Ekspertka apeluje do wszystkich, którzy mogliby zaobserwować wieloryba, o zachowanie ostrożności. Należy utrzymywać bezpieczny dystans i unikać zbliżania się do zwierzęcia, aby nie wywołać u niego poczucia zagrożenia i nie zmienić kierunku jego migracji.
Od początku roku odnotowano już kilka przypadków pojawienia się humbaków na wodach niemieckich, m.in. przed Hiddensee, Travemünde oraz Ahrenshoop. Morski ssak widziany był również u wybrzeży Polski, m.in. w Międzyzdrojach, gdzie zaplątał się w sieci rybackie. Mimo to każde takie spotkanie jest niezwykłym wydarzeniem i wzbudza ogromne zainteresowanie zarówno wśród turystów, jak i naukowców. Niestety, nie wszystkie spotkania kończą się szczęśliwie, o czym świadczą doniesienia o znajdowanych martwych wielorybach w rejonie Morza Północnego.