Ojciec zginął ratując dwoje dzieci! Dramatyczny finał kąpieli w Międzywodziu

2026-06-28 20:07

Tragiczne sceny rozegrały się w niedzielne popołudnie na plaży w Międzywodziu (woj. zachodniopomorskie). 42-latek bez wahania wskoczył do morza, by pomóc dwójce dzieci, które znalazły się zbyt daleko od brzegu. Choć one bezpiecznie wróciły na ląd, mężczyzna nagle zniknął pod wodą. Ratownicy długo walczyli o jego życie, jednak reanimacja nie przyniosła skutku.

Ratownicy WOPR i SAR, policjanci oraz zespół medyczny LPR podczas akcji ratowniczej na plaży w Międzywodziu, gdzie ojciec utonął ratując dzieci. Widoczne czerwone namioty parawanowe, osłaniające miejsce zdarzenia. Więcej o dramatycznym finale kąpieli przeczytasz na naszym portalu.
Autor: KluskaSebastian/ X (Twitter)

Dramat na plaży w Międzywodziu. Ojciec ruszył na pomoc dzieciom i utonął

Niedzielny wypoczynek nad Bałtykiem w Międzywodziu przerodził się w koszmar. Życie stracił 42-letni mężczyzna, który pospieszył na ratunek swoim dzieciom, które znalazły się daleko od brzegu. One wyszli z opresji bez szwanku, ich ojciec podczas powrotu na plażę zniknął pod powierzchnią morza. Zdarzenie miało miejsce w godzinach popołudniowych. Na sygnał o zagrożeniu zareagowali ratownicy z Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego oraz Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa (SAR). Do pomocy zadysponowano też załogę śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Po wydobyciu poszkodowanego na brzeg przystąpiono do resuscytacji. „Mimo szybkiej interwencji i reanimacji, nie udało się uratować 42-letniego mężczyzny” – przekazała Polskiej Agencji Prasowej asp. Izabela Kik, reprezentująca Komendę Powiatową Policji w Kamieniu Pomorskim.

Sonda
Czy wiesz jak pomóc tonącej osobie?

Tragiczny finał w Międzywodziu. Policja o szczegółach dramatu

„Zauważył, że jego dzieci niebezpiecznie oddalają się od brzegu, więc ruszył za nimi, by je ściągnąć w bezpieczne miejsce. Dzieciom nic poważnego się nie stało. Niestety, podczas powrotu, mężczyzna znalazł się pod wodą” – zrelacjonowała przebieg wypadków asp. Izabela Kik.

To kolejne dramatyczne wydarzenie nad wodą w czasie obecnej fali upałów. Upał skłania tłumy turystów do szukania ochłody na plażach i nad jeziorami. Ratownicy nieustannie przypominają, że pozornie spokojny akwen może stać się śmiertelnym zagrożeniem. Zdradliwe prądy, nieprzewidywalne fale czy niespodziewany skurcz mięśni mogą w mgnieniu oka doprowadzić do nieszczęścia. Czasem chwila nieuwagi wystarczy, by doszło do tragedii.

Bezpieczna majówka nad wodą. Jak nie utonąć?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki