Spis treści
Skala procederu była ogromna
Od początku 2026 roku funkcjonariusze Zachodniopomorskiego Urzędu Celno‑Skarbowego prowadzili cykliczne kontrole na targowiskach w całym województwie. W ich trakcie ujawniono tysiące sztuk odzieży i galanterii oznaczonych podrobionymi znakami towarowymi – od koszulek i bluz, po paski, torebki, okulary i rękawiczki.
Towar imitował produkty znanych marek i marek premium. Jak podkreślają służby, był to klasyczny przykład próby wprowadzenia do obrotu podróbek, które nie tylko łamią prawo, ale też wprowadzają klientów w błąd.
KAS przejmuje towar wart miliony
Łącznie zabezpieczono ponad 8 tysięcy sztuk nielegalnych produktów. Ich szacunkowa wartość to prawie 4 mln zł.
– To ogromna skala naruszeń prawa własności przemysłowej. Każda sztuka takiego towaru to realna strata dla legalnych producentów i uczciwych przedsiębiorców – mówi dr Sebastian Osiński, rzecznik prasowy Izby Administracji Skarbowej w Szczecinie.
Jak dodaje, kontrole będą kontynuowane, bo handel podróbkami to wciąż poważny problem w regionie.
Surowe kary za podrabianie i sprzedaż
Zgodnie z art. 305 Prawa własności przemysłowej, osoba, która oznacza towary podrobionym znakiem towarowym lub wprowadza je do obrotu, podlega:
- grzywnie,
- karze ograniczenia wolności,
- albo karze pozbawienia wolności do 2 lat.
– Wielu sprzedawców wciąż liczy, że uda im się uniknąć odpowiedzialności. Tymczasem przepisy są jednoznaczne, a KAS konsekwentnie reaguje na każdy sygnał o nielegalnym handlu – podkreśla dr Osiński.
KAS zapowiada dalsze działania
Służby zapowiadają, że kontrole będą prowadzone regularnie, a współpraca z producentami oryginalnych marek ma być jeszcze ściślejsza. Celem jest ograniczenie rynku podróbek, które – jak przypomina KAS – często są niskiej jakości, mogą być niebezpieczne, a ich sprzedaż wspiera nielegalny biznes.