Parada zabytkowych aut przejechała przez Szczecin. Mieszkańcy przecierali oczy ze zdumienia

2026-05-16 21:19

W sobotę, 16 maja, Szczecin zamienił się w żywe muzeum motoryzacji. Kilkadziesiąt zabytkowych pojazdów wyjechało z Muzeum Techniki i Komunikacji i ruszyło w paradę ulicami miasta z okazji Europejskiej Nocy Muzeów. Maluchy, Żuki, Trabanty, Polonezy oraz wiele innych oldtimerów – wszystko, co kochają fani klasyków – przyciągnęły tłumy mieszkańców, którzy robili zdjęcia, nagrywali filmy i z uśmiechem machali kierowcom.

Kolumna klasyków ruszyła z Niemierzyńskiej

Parada wystartowała spod Muzeum Techniki i Komunikacji, które od lat pielęgnuje pamięć o polskiej i europejskiej motoryzacji. Już na ul. Niemierzyńskiej zrobiło się głośno i kolorowo – silniki warczały, klaksony odbijały się echem od kamienic, a przechodnie zatrzymywali się, by zobaczyć, co się dzieje.

W kolumnie jechały pojazdy, które wielu szczecinian pamięta z dzieciństwa: Fiaty 125 p i 126p, Polonezy, Trabanty, Żuki, Mercedesy i wiele innych, a także motocykle, które wyglądały jak wyjęte z kronik filmowych. Dla jednych była to podróż sentymentalna, dla innych – egzotyczna atrakcja.

Przejazd przez centrum miasta

Kolumna przejechała głównymi ulicami Szczecina, m.in. ul. Niemierzyńską, Piotra Skargi, aleją Wojska Polskiego, aleją Piastów i ul. Krzywoustego.W wielu miejscach kierowcy musieli zwolnić – nie z powodu korków, ale… spontanicznych pokazów sympatii mieszkańców.

Ludzie wychodzili ze sklepów, wyglądali z okien i balkonów, zatrzymywali rowery i hulajnogi. Niektórzy nie kryli zaskoczenia, bo widok kilkudziesięciu klasyków jadących w jednym szeregu to w Szczecinie rzadkość.

Telefony poszły w ruch. W mediach społecznościowych szybko pojawiły się nagrania i zdjęcia, a pod nimi komentarze pełne nostalgii i humoru.

Noc Muzeów pełna atrakcji

Parada była tylko jedną z wielu atrakcji przygotowanych na Europejską Noc Muzeów.

Szczecinianie mogli zwiedzać muzea, galerie, instytucje kultury, a także zajrzeć do miejsc, które na co dzień pozostają zamknięte dla odwiedzających. Muzeum Techniki i Komunikacji przygotowało specjalną atrakcję i przyciągnęło tłumy – nie tylko ekspozycjami, ale też żywą lekcją historii na ulicach miasta.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki