Ostatnie pożegnanie legendarnego "Tulipana". Rodzina, przyjaciele i mieszkańcy Dziwnowa na pogrzebie Jerzego Kalibabki [ZDJĘCIA, WIDEO]

2019-03-23 18:43 Grzegorz Kluczyński

Rodzina, przyjaciele i mieszkańcy Dziwnowa pożegnali w sobotę Jerzego Kalibabkę, najsłynniejszego polskiego uwodziciela z czasów PRL.

Pogrzeb Jerzego Kalibabki - zobacz wideo:

Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się w samo południe mszą w kościele pw. św Józefa. Jerzy Julian Kalibabka został pochowany na cmentarzu komunalnym w Dziwnowie. W ostatnim pożegnaniu uczestniczyło ponad sto osób: znajomi, przyjaciele, a także ci, którzy znali go tylko z widzenia, ale przede wszystkim żona i pięcioro dzieci. Dwoje z nich po zakończeniu uroczystości pogrzebowych stanęło nad grobem ojca i zagrało na gitarach jedną z jego ulubionych piosenek.

Pogrzeb Jerzego Kalibabki
Autor: Grzegorz Kluczyński Pogrzeb Jerzego Kalibabki

Pomimo dość burzliwej historii i kryminalnej przeszłości, wszyscy wspominali Jerzego Kalibabkę bardzo ciepło, a zwłaszcza jego poczucie humoru i przywiązanie do rodziny.

- Był bardzo rodzinny, zawsze uśmiechnięty - mówi kuzynka Jerzego Kalibabki. - Kochał swoją rodzinę i to było widać w każdym momencie.

- To, że robił to co robił... takie czasy. Ale był to bardzo dobry człowiek - wspomina jeden z kolegów słynnego "Tulipana". - Znaliśmy się od wielu lat, jeszcze ze Śląska. Zawsze dbał o przyjaciół, a przede wszystkim o rodzinę. Będzie go bardzo brakowało, przede wszystkim jego poczucia humoru.

Przeczytaj również: Gnał przez Szczecin 210 km/h! Policja zatrzymała pirata na motocyklu [WIDEO]

Pogrzeb Jerzego Kalibabki
Autor: Grzegorz Kluczyński Pogrzeb Jerzego Kalibabki

Na pogrzebie nie zabrakło symbolicznych tulipanów - kwiatów, od których wziął się pseudonim Jerzego Kalibabki i tytuł popularnego w latach 80. serialu, którego scenariusz powstał na bazie jego burzliwego życiorysu.

>> Zobacz zdjęcia z pogrzebu Jerzego Kalibabki <<

Kim był Jerzy Kalibabka?

Jerzy Julian Kalibabka nie żyje
Autor: Ja Fryta / CC BY-SA 2.0 / wikipedia.org Jerzy Julian Kalibabka nie żyje

Jerzy Kalibabka pracował jako rybak w Dziwnowie. W 1977 roku postanowił jednak zmienić swoje życie. Wyjechał do Międzyzdrojów, gdzie wkroczył na przestępczą drogę i zaczął uwodzić zamożne kobiety, które następnie okradał. Mieszkając w Szczecinie zajmował się sutenerstwem. Wielokrotnie był zatrzymywany przez ówczesną milicję, często zdarzało mu się uciekać z konwojów. W 1984 roku został skazany na karę 15 lat więzienia. Po niecałych 10 latach opuścił mury więzienia w wyniku amnestii i powrócił do rodzinnego Dziwnowa.

Jerzy Kalibabka zmarł 13 marca. Za kilka dni, 29 marca obchodziłby swoje 63. urodziny.

Przeczytaj również: Kupili używaną książkę. W środku znaleźli... testament sprzed lat!