Spis treści
Lustrzany kubik w centrum miasta
Rzeźba, którą można oglądać od strony ul. Boh. Getta Warszawskiego, to masywny, precyzyjnie zaprojektowany sześcian z lustrzanymi elementami. Autorzy projektu tłumaczą, że forma symbolizuje spokój i stabilność, a jednocześnie – dzięki przekrzywieniu i centralnemu tunelowi – wprowadza ruch i dynamikę.
– Lustrzane metalowe elementy odbijają sylwetki ludzi, domów i chmur, rozbijając je na wiele obrazów. To daje wrażenie chaosu, przepływu światła i przestrzeni – opisują twórcy z Domino.
Za wykonanie instalacji odpowiada krakowski rzeźbiarz i architekt Marek Solarz. – To moja pierwsza realizacja dla Szczecina. Materiał był wymagający, ale mam nadzieję, że efekt spodoba się mieszkańcom – podkreśla autor.
62 donice i ogród społeczny
Równolegle zakończono obsadzanie 62 donic ustawionych we wnętrzu kwartału. Wypełniono je kwiatami i roślinami ozdobnymi, a część z nich została oddana mieszkańcom w ramach ogrodu społecznego. Każdy mógł samodzielnie wybrać i zasadzić rośliny.
To kolejny etap programu rewitalizacji „Bliżej Przestrzeni”, realizowanego przez Szczecińskie TBS. Całość inwestycji – obejmującej pięć różnych obiektów budowlanych – kosztowała 89,9 mln zł brutto.
Rzeźba piękna, ale… ukryta
Choć instalacja znajduje się w ścisłym centrum miasta, wielu szczecinian zwraca uwagę, że niełatwo ją znaleźć. Powód jest prozaiczny: rzeźba stoi na podwórku, do którego prowadzą zamknięte bramy zabezpieczone domofonami. Nawet ci, którzy próbują wejść od strony Bogusława czy Małkowskiego, często błądzą między budynkami.
W praktyce rzeźbę oglądają głównie osoby odwiedzające biura TBS lub kierowcy korzystający z podziemnego parkingu – miejsca, które mimo centralnej lokalizacji wciąż nie cieszy się dużym zainteresowaniem.
„Kwartał 36”? Mieszkańcy: "Ta nazwa nic nie mówi"
W komentarzach mieszkańców powtarza się jeszcze jedna uwaga: urzędowe nazewnictwo. Wielu szczecinian przyznaje, że określenie „Kwartał 36” brzmi jak zapis z planu zagospodarowania, a nie nazwa miejsca, które można łatwo wskazać na mapie.
– Gdyby ktoś mnie zapytał, gdzie jest Kwartał 36, nie miałbym pojęcia. Dopiero po zdjęciach skojarzyłem, że chodzi o podwórko przy Małkowskiego – czytamy w mediach społecznościowych.
Nowa atrakcja, która czeka na odkrycie
Dzieło sztuki i całe wnętrze kwartału to bez wątpienia ciekawa, nowoczesna przestrzeń w centrum Szczecina. Jednak dopóki dojście do niej będzie tak skomplikowane, instalacja pozostanie raczej sekretną ciekawostką, niż miejską atrakcją z prawdziwego zdarzenia. A warto ją zobaczyć i sfotografować, bo jest bardzo fotogeniczna, a zdjęcia mogą stać się prawdziwym hitem na Instagramie.
